Urszula Dudziak ma tego dosyć. "To jest wstyd"
Urszula Dudziak jest kolejną gwiazdą, która nie mogła przemilczeć tematu wysokości swojej emerytury. Wokalista, której sława sięga daleko poza Polskę, nie kryje oburzenia w kwestii świadczenia otrzymywanego z ZUS-u.
- Urszula Dudziak to postać dla polskiej muzyki legendarna.
- 81-letnia gwiazda wypowiedziała się na temat swojej emerytury.
- Dudziak należy do gwiazd, które grzmią z powodu wysokości świadczenia z ZUS-u.
Urszula Dudziak zaczęła występować już jako nastolatka, na przełomie lat 50. i 60. Regularnie koncertuje do dziś. Dzięki swojej technice śpiewania bez używania słów w latach 70. zyskała popularność i uznanie również za granicą. Jazzowa wokalistka i kompozytorka dzieliła scenę z wieloma światowymi gwiazdami, w tym Stingiem czy Bobbym McFerrinem. Na jaką emeryturę może więc liczyć autorka hitu "Papaya"?
Rozwiąż quiz o najpiękniejszych piosenkach lat 70. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Najpiękniejsze piosenki z lat 70. Miłośnik dekady zaliczy komplet
Urszula Dudziak wyjawiła wysokość emerytury
Urszula Dudziak ma w dorobku kilkadziesiąt płyt i status jazzowej legendy. Jednak, jak przyznała w rozmowie z Jastrząb Post, nie oznacza to, że może liczyć na godziwą emeryturę. Stwierdziła, że na wynajęcie dwupokojowego mieszkania w centrum Warszawy musiałaby przeznaczyć kwotę wynoszącą pięciokrotność jej emerytury.
Tak mało kasy państwo nam oferuje, jak z tego żyć? A są ludzie, którzy żyją tylko z emerytury. Uważam, że trzeba to jakoś naprawić, bo to jest wstyd – podnosiła artystka.
Gwiazda grzmi na rząd
Urszula Dudziak jest jedną z wielu gwiazd, które nie dostają wysokiej emerytury, ponieważ zazwyczaj działały na podstawie kontraktów i zleceń, a nie umów o pracę. W takim przypadku o odprowadzanie składek na ubezpieczenia społeczne muszą dbać we własnym zakresie.
81-latka sądzi, że to rząd powinien zapewnić godziwą emeryturę artystom ze względu na ich osiągnięcia.
Wielu artystów narzeka na to, że my jesteśmy po macoszemu traktowani przez rząd, przez ministrę kultury, bo rzeczywiście, gdybyśmy mieli żyć tylko z emerytury, nie dalibyśmy rady. Nie wiadomo, jak długo będziemy jeszcze śpiewać, grać czy tworzyć. Jestem niezadowolona i uważam, że powinniśmy mieć o wiele większą emeryturę – oceniła.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!