advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Tego Elżbieta Dmoch nie chce zrobić. "Teraz jest trudny czas"

3 min. czytania
07.07.2025 16:42
Zareaguj Reakcja

Elżbieta Dmoch wciąż ma mnóstwo fanów, którzy są ciekawi tego, co słychać u artystki. Z nowymi wieściami na temat byłej wokalistki 2 Plus 1 pospieszył dyrektor Polskiej Fundacji Muzycznej, która pomaga finansowo i prawnie 73-latce.

"Trudny czas" u Elżbiety Dmoch. Na jedną rzecz nie chce przystać
fot. kadr z teledysku "Wielki Mały Człowiek" / YouTube
  • Elżbieta Dmoch w latach 70. i latach 80. była wielką gwiazdą.
  • Jednak już od długiego czasu funkcjonuje ona z dala od estrady i mediów.
  • Oto, jak teraz radzi sobie znajdującą się pod opieką Polskiej Fundacji Muzycznej 73-latka.

Elżbieta Dmoch w PRL czarowała swoim głosem miliony Polaków. Jako wokalistka 2 Plus 1 zapisała się złotymi zgłoskami w annałach polskiej muzyki. Takie przeboje zespołu jak "Chodź, pomaluj mój świat", "Windą do nieba”, "Iść w stronę słońca" czy "Wstawaj, szkoda dnia" pozostają popularne do dziś. Nic dziwnego więc, że fanów piosenkarce wciąż nie brakuje. Jednak ci od długiego czasu niepokoją się o nią.

Rozwiąż quiz o Czerwonych Gitarach i 2 Plus 1. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Czerwone Gitary czy 2 plus 1? Fan muzyki PRL musi mieć 17/20!

1/20 Przebój "Nikt na świecie nie wie" pochodzi z repertuaru:

Elżbieta Dmoch nie ma łatwo 

Elżbieta Dmoch po raz pierwszy wycofała w cień na początku lat 90. Mocno odbiła się na niej wtedy śmierć jej byłego męża i współzałożyciela 2 Plus 1 – Janusza Kruka. Piosenkarka zaliczyła krótki powrót na salony przy okazji reaktywacji zespołu na przełomie wieków, ale potem całkowicie przestała pokazywać się publicznie (poza kilkoma spotkaniami z fanami w wąskim gronie) i unika rozgłosu.

Co więcej, mierzy się z problemami natury zdrowotnej i finansowej. Na szczęście pod swoje skrzydła wzięła ją Polska Fundacja Muzyczna (PFM). Za jej pośrednictwem wokalistka otrzymuje też pomoc od fanów. Tak odnowiono część jej małego mieszkania na Saskiej Kępie i wstawiono tam sprawny sprzęt RTV i AGD. Uporządkowano też dokumentację, dzięki czemu 73-latka będzie dostawała tantiemy.

Redakcja poleca

Potrzeb Elżbieta Dmoch ma jednak więcej. Kilka miesięcy temu dyrektor PFM Tomasz Kopeć na łamach "Faktu" zaznaczał, że w mieszkaniu ikony lat 70. przydałoby się jeszcze wymienić stare i mocno zniszczone szafy, wersalkę, krzesła oraz wannę. Dodał, że "marzą o fotelu terapeutycznym z rozkładanym oparciem", bo "bardzo by się przydał na schorowany kręgosłup Elżbiety". 

Nowe wieści nt. ikony 2 Plus 1

Teraz dyrektor Polskiej Fundacji Muzycznej dostarczył nowych informacji nt. tego, jak obecnie radzi sobie Elżbieta Dmoch. Wyjawił, że podczas czerwcowej emisji koncertu "Muzyczni Spadkobiercy: Dwa Plus Jeden – Wyspa Dzieci" dzięki SMS-om od widzów zebrano 16 tys. zł.  

Kwota ta trafiła na pomoc piosenkarce. Za jej część kupiono kuchenkę elektryczną w miejsce gazowej. Jak podkreślał Tomasz Kopeć w nowym wywiadzie dla ShowNews, to bardzo ważne, ponieważ "gaz może się ulatniać, co jest mniej bezpieczne dla osób starszych".

Redakcja poleca

Dodał on też, że Elżbieta Dmoch odrzuca propozycje wyjazdu do Kątów Rybackich. Wskazał, że – gdyby zgodziła się tam wyjechać na urlop – szybciej można byłoby wyremontować w całości jej mieszkanie.

Teraz jest trudny czas, bo lato to nie jest ulubiona pora roku szczególnie dla seniorów, nie tylko dla Elżbiety. Wysokie temperatury, bywają mocno uciążliwe, szczególnie że Elżbieta nie wyjeżdża na urlop, nie chce opuszczać mieszkania czy korzystać z żadnych wyjazdów – tłumaczył.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!