Był prawdziwą sensacją. Tak stał się ikoną przedwojennej polski
Eugeniusz Bodo to absolutna ikona polskiego kina lat 30. Aktor, czarujący amant, scenarzysta i producent, o którym nie można zapomnieć, analizując polską kulturę czasów przedwojennych. Obok Adolfa Dymszy to jeden z najsłynniejszych polskich gwiazdorów ówczesnej epoki. W 82. rocznicę śmierci przypominamy sylwetkę Bohdana Eugène Junoda i film "Piętro wyżej", w którym zachwycił rodzimą publikę.
- Eugeniusz Bodo odszedł 7 października 1943 roku.
- W rocznicę śmierci aktora przypominamy film, w którym zachwyca do dziś.
- Sprawdź, dlaczego warto zobaczyć "Piętro wyżej" i co pisali o nim krytycy w latach 30.
Eugeniusz Bodo urodził się 28 grudnia 1899 r. w Szwajcarii. Był dzieckiem Francuza i Polki. Przeprowadził się z rodzicami do Łodzi, a jako dorosły wyjechał do Warszawy. Zginął tragicznie 7 października 1943 w łagrze w Kotłasie pod Archangielskiem.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Mieczysław Fogg czy Eugeniusz Bodo? Tylko prawdziwy fan zgarnie 18/20!
Mimo dość niejasnych okoliczności śmierci wybitnego aktora, pamięć o nim wciąż jest żywa za sprawą ról, którymi obdarzył polskie kino i teatr. Jedną z nich była postać spikera radiowego Henryka Pączka w filmie "Piętro wyżej", o któym opowiadały dziennikarki RadioPogoda.pl - Wiktoria Policha i Amelia Majek w podcaście "Pogodne lata". Zapraszamy do odsłuchu i lektury na temat muzycznej komedii, której nie można przegapić!
Komedie w przedwojennej Polsce. "Odczuwalna teatralność"
W okresie przedwojnia w Polsce popularnością cieszyły się komedie. Nie tylko na deskach teatrów, ale też w kinach, które zaczęło prężnie się rozwijać.
Razem z komediami w okresie międzywojnia popularnością cieszyli się aktorzy, którzy grali w tych filmach i brylowali na ekranie. Wśród najsłynniejszych aktorów przedwojnia znaleźli się Adolf Dymsza oraz Eugeniusz Bodo. Panowie wywodzili się z kabaretu literackiego Qui Pro Quo i wraz z sukcesem przenieśli swoje sceniczne postaci na ekran i właśnie dlatego, być może, była ta teatralność tak odczuwalna w produkcjach filmowych przed wojną - mówi Amelia Majek w podcaście "Pogodne lata" na RadioPogoda.pl.
Wizerunek, którego nie da się zapomnieć
Jakim wizerunkiem zapisał się artysta, który wbrew pozorom niespecjalnie lubił wcielać się w zabawne postacie? - Eugeniusz Bodo bardzo elegancko się prezentował na wielkim ekranie, był bardzo mocno umalowany - mówi Amelia Majek. Z kolei współprowadząca podcast "Pogodne lata", Wiktoria Policha dodaje:
Tak, też zwróciłam na to uwagę, że jego makijaż był bardzo mocny. Bodo miał podkreślone mocno oczy, a włosy "postawione" na brylantynę. To też jest takie teatralne, ale też warto zwrócić uwagę, że, jeśli film jest czarno-biały i jakość jego nie była zbyt dobra od początku, to warto podkreślić było tę urodę i wydaje mi się, że to dlatego wielu aktorów było umalowanych, ale u Bodo faktycznie to było widoczne zdecydowanie wyraźniej.
To właśnie w filmie "Piętro wyżej", który jest absolutnie jednym z najbardziej kultowych, w których wystąpił Eugeniusz Bodo, da się zauważyć charakterystyczny wizerunek aktora.
Ponadto zaśpiewał tam ikoniczny utwór "Sex Appeal", podczas któego wcielił się w "krajowego wyrobu May West", czyli amerykańską aktorkę niejednokrotnie wywołującą liczne skandale. Więcej o tej bohaterce mówią autorki podcastu "Pogodne lata" w odcinku 9. - słuchaj TUTAJ.
Filmu "Piętro wyżej" nie można przegapić
Choć stary, to absolutnie nie odbiega jakością scenariusza i dialogów od współczesnych produkcji. Wręcz przeciwnie, zdaje się, że ten film w reżyserii Leona Trystana (a nakręcony na podstawie scenariusza napisanego przez Emanuela Szlechtera, Ludwika Starskiego oraz Eugeniusza Bodo), mógłby być wzorem dla współczesnych filmowców. Ponadto, jak mówią dziennikarki RadioPogoda.pl:
Komedia muzyczna "Piętro wyżej" z muzyką Henryka Warsa była takim prawdziwym powiewem świeżości, jednym z ważniejszych przejawów w ogóle nowoczesności w polskim kinie - wyjaśnia Amelia Majek.
Takiej świeżości sam Henryk Wars, czyli kompozytor wniósł i do kina, i w ogóle do polskiej muzyki, bo uznaje się go za prekursora polskiego jazzu i w ogóle za twórcę pierwszej w Polsce kompozycji jazzowej "New York Times Foxtrot" z 1928 roku, więc jeszcze 9 lat przed filmem "Piętro wyżej" - dodaje Wiktoria Policha.
To krytycy pisali o komedii z Bodo
Poza ciekawostkami i opiniami dziennikarek RadioPogoda.pl, warto przytoczyć na zachętę kilka recenzji "Piętra wyżej" z lat 30. Jak czytamy słowa recenzenta "Kina" z 1937:
Nareszcie bardzo dobra filmowa komedia polska, nieustępująca wcale dobrym amerykańskim wzorom. To jest naprawdę – piętro wyżej – w rozwoju polskiego filmu tego typu.
Z kolei w "Filmie" z tego samego roku padły słowa:
"Piętro wyżej" jest dowcipną, pełną ruchu i życia komedią filmową, zręcznie pomyślaną i zrealizowaną. Scenariusz Schlechtera i Starskiego odbiega od przeciętnego standardu komedii polskiej, wyróżnia się oryginalną koncepcją, dobrą konstrukcją, logicznym nieprzeładowanym zgrupowaniem efektów komicznych i zwartą, wartką akcją. Doskonałe są również dialogi i piosenki Schlechtera. Reżyseria Leona Trystana – dobra. Film nie posiada dłużyzn, poszczególne sceny gładko wiążą się ze sobą, z aktorów wydobył reżyser maksimum ich możliwości - pisał Mieczysław Sztycer.
Produkcję z Eugeniuszem Bodo w roli głównej można zobaczyć poniżej:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!