Te utwory napisał Wojciech Młynarski. Wielu Polaków nie miało pojęcia
Wojciech Młynarski był jednym z najwybitniejszych twórców piosenek w historii polski. Z okazji 84. rocznicy urodzin artysty przypominamy kultowe teksty mistrza. Mało kto wie, że napisał je właśnie Wojciech Młynarski, choć zna je większość Polaków i Polek.
- Wojciech Młynarski był wybitnym satyrykiem i twórcą wielu legendarnych piosenek.
- 26 marca 2025 roku skończyłby 84 lata. O jego wkładzie w kulturę nie można zapomnieć.
- Z okazji urodzin artysty przypominamy jego najlepsze dzieła.
Wojciech Młynarski urodził się 26 marca 1941 roku w Warszawie. Wychowywał się w rodzinie pełnej wybitnych muzyków. Jego stryjecznym dziadkiem był Emil Młynarski, uznany kompozytor, skrzypek i dyrygent, a mężem od strony ciotki nie kto inny, a sam Artur Rubinstein, wybitny pianista.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kartkówka z muzyki PRL. Kultowe hity lat 80. Mistrz zgarnie 12/20!
Nic więc dziwnego, że związał swoją przyszłość z muzyką, jednak w nieco innej formie niż jego przodkowie. W ciągu swojej ponad 50-letniej kariery Wojciech Młynarski napisał ponad 2000 tekstów piosenek! Wiele z nich na zawsze zapisało się w historii polskiej muzyki. Przedstawiamy kultowe utwory autorstwa Wojciecha Młynarskiego.
“Taki cud i miód” - hit PRL powstał ekspresowo
“Taki cud i miód” to przebój w wykonaniu Danuty Błażejczyk. Dostała go zupełnym przypadkiem. Wiosna 1985 roku musiała stawić się na komisji powołanej przez Ministra Kultury i Sztuki, aby uzyskać uprawienia zawodowe. Wokalistka miała już doświadczenie, które zdobyła m.in. w chórkach u Maryli Rodowicz.
Przed wejściem do sali była pewna, że obleje egzamin. Zamiast tego, Wojciech Młynarski zaproponował jej, aby zaśpiewała jego piosenkę na najbliższym festiwalu w Opolu.
Za dwa dni Młynarski miał gotowy tekst. I to jaki? Pomysłów w nim było na sześćdziesiąt siedem piosenek, brawurowy, rytmiczny, podkreślający każdą synkopę. Genialny — wspominał Włodzimierz Korcz, autor muzyki, cytowany przez Bibliotekę Polskiej Piosenki.
“Mam ochotę na chwileczkę zapomnienia” - Jędrusik vs. Banaszak
Historia tej piosenki łączy się ze Stanisławem Dygatem, który po porażce filmu “Palace Hotel” (nie przeszedł przez cenzurę), zaangażował się w produkcję filmu “Dworzec w Monachium”. Na potrzeby jednej ze scen zwrócił się do Jerzego Matuszkiewicza, aby ten nagrał mu piosenkę w stylu foxtrota.
Potrzebowali jeszcze tekstu. W tym celu muzyk nawiązał współpracę z Wojciechem Młynarskim, który napisał “Mam ochotę na chwileczkę zapomnienia”. Ten szlagier był wykonywany przez samą Kalinę Jędrusik, jednak to Hanna Banaszak odpowiada za jej sukces.
Ona ma taki cudowny, piękny głos, taki serdeczny, uśmiechnięty i pełen wdzięku – wspominał Jerzy Matuszkiewicz cytowany przez Bibliotekę Polskiej Piosenki.
“Lubię wracać tam gdzie byłem” to klasyk
Chyba nie ma nikogo, kto, chociażby, nie umiałby zanucić “Lubię wracać tam gdzie byłem” w wykonaniu Zbigniewa Wodeckiego. Autorem kultowego tekstu jest nie kto inny, a sam Wojciech Młynarski. Jaka historia kryje się za tą piosenką?
Miałem już za sobą jakiś dorobek, znałem branżę i miałem odwagę zwrócić się do Wojtka z prośbą o tekst. Nie był daleko. Mieszkał wtedy w Zakopanem, więc nagrałem taką fortepianową wersję, przyjechałem, on mówi „ładne, ładne. Napiszemy, napiszemy”. No i jak po jakimś czasie dał mi tekst... Wspaniale współgrający z muzyką, ba! moim zdaniem on tę muzykę swoją jakością przebił - mówił Zbigniew Wodecki cytowany przez Bibliotekę Polskiej Piosenki.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!