Stanisława Celińska robi to dla fanów. "Czują, że im służę"
Stanisława Celińska jest aktorką, którą cenią polscy widzowie. Wystąpiła w licznych serialach oraz filmach. Jej wielbiciele dobrze też wiedzą, że jej inną pasją jest muzyka. Artystka już od lat pisze piosenki, nagrywa płyty i koncertuje. Po występach zawsze otrzymuje od fanów mnóstwo ciepła. Jakiś czas temu zdradziła, co jest według niej powodem sympatii tak szerokiego grona ludzi.
- Stanisława Celińska od dekad działa jako aktorka.
- Jej drugą pasją jest muzyka.
- Zdradziła, dlaczego ta gałąź sztuki jest dla niej ważna.
Stanisława Celińska obchodzi 29 kwietnia 78. urodziny. Większą część życia poświęciła sztuce. Już jako dziecko marzyła o karierze aktorskiej. Zainspirowała ją do tego lektura książki poświęconej Helenie Modrzejewskiej. W 1969 roku skończyła studia w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie. Na przestrzeni dekad występowała w wielu warszawskich teatrach, a także w Teatrze Telewizji.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Kto to śpiewał? Jeśli żyłeś w PRL, 14/20 to konieczność!
Aktorstwo to jednak nie jedyna dziedzina sztuki, którą zajmuje się Stanisława Celińska. Artystka para się również muzyką. Już jako nastolatka nagrała z Jerzym Kamińskim pierwszy utwór – "Piegowatą dziewczynę". Wygrała także telewizyjny konkurs “Dziewięciu najlepszych”, podczas którego zaśpiewała m.in. piosenkę "Malowana lala".
Stanisława Celińska kocha muzykę
Artystka wielokrotnie brała udział w Przeglądzie Piosenki Aktorskiej. Krytycy doceniali ją za tubalny głos, osobowość oraz niebanalne umiejętności interpretacyjne. Stanisława Celińska nie kryje, że muzyka stanowi ważną część jej życia. W jednym z wywiadów opowiadała o tym, jaki wpływ na nią wywiera.
Muzyka daje uspokojenie. Jest takim przedłużeniem mowy i ma wymiar metafizyczny. Słuchając jej, odprężamy się, a czasami też się oczywiście bawimy. Jednak muzyka ma taki niezwykły wpływ, a jeszcze połączona z mądrym słowem, może silnie podziałać na słuchacza. Wiem, jak na mnie działały piosenki, które śpiewała Edith Piaf czy Ewa Demarczyk – mówiła w rozmowie z TVP.
W 2015 roku Stanisława Celińska wydała album "Atramentowa...", który odniósł sukces zarówno artystyczny, jak i sprzedażowy. Rozszedł się w nakładzie pozwalającym przyznać artystce podwójną platynową płytę. Jej kolejne płyty także spotkały się z ciepłym przyjęciem słuchaczy oraz krytyków. Ostatnia z nich ukazała się w 2024 roku. Artystka przyznawała, że słuchacze często dziękują jej za twórczość.
Często ludzie dziękują mi za role, które zagrałam, a od kilku lat dziękują również za piosenki. Zdarza się, że przychodzą się po prostu przytulić, bo widocznie czują, że im służę i jestem dla nich. Po koncertach zostaję bardzo długo, a ludzie przychodzą z książkami, płytami i rozmawiamy sobie o różnych rzeczach. Czasami zwierzają mi się zupełnie jak komuś bliskiemu – mówiła aktorka w cytowanej rozmowie.
Stanisława Celińska przyznawała również, że spotkania z fanami wiele jej dają. Czsami rodzą się z nich nowe piosenki. Jak mówiła dla TVP: "Z tych spotkań rodzą się też piosenki, bo proszą, żebym napisała na przykład tekst o babci. Kiedyś przyszła wdowa, prosząc o utwór dla wdów – napisałam taki i znalazł się na jednej z płyt. Wydaje mi się, że ludzie odbierają mnie jako bliską osobę".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!