advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Znaleźli ukrytą wiadomość z 1916 roku. Mówią o cudzie

3 min. czytania
30.10.2025 09:51
Zareaguj Reakcja

Na australijskiej plaży odkryto znalezisko, które poruszyło lokalną społeczność i media. Butelka, ukryta tuż nad linią wody, skrywała wiadomość napisaną ponad sto lat temu. Jej autorami byli żołnierze z czasów I wojny światowej. Treść listu, mimo upływu lat, była czytelna, co pozwoliło na odnalezienie ich rodzin.

Nietypowe znalezisko czekało na plaży 109 lat.
fot. Pixabay
  • Znalezisko na australijskiej plaży stało się sensacją.
  • W butelce odnaleziono list z czasów I wojny światowej.
  • Dokument przetrwał lata. Zachowało się na nim czytelne pismo ołówkiem.

Dla rodziny Brownów regularne sprzątanie plaży okazało się okazją do niezwykłego, historycznego odkrycia. Odsłonięta prawdopodobnie przez erozję wydm mała butelka leżała na plaży Wharton w Australii Zachodniej. Ukryta wewnątrz wiadomości, nazywana przez krewnych wojskowych "cudem", stanowiła symboliczny gest "wyciągnięcia ręki zza grobu".

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Quiz. "Brunet wieczorową porą" czy "Poszukiwany, poszukiwana"? Za 16/20 bijemy brawa!

1/20 Z jakiego filmu pochodzi ten kadr?

Sensacyjne znalezisko. Wiadomość z frontu I wojny światowej

Rodzina Brownów – Deb Brown, jej mąż Peter i córka Felicity – natknęła się na niezwykłe znalezisko na początku października. Na plaży Wharton, niedaleko Esperance w stanie Australia Zachodnia, tuż nad linią wody, leżała butelka z ukrytą w środku wiadomością. Deb Brown przyznała w rozmowie z "The West Australian", że butelka po prostu tam leżała, czekając, aż ktoś ją podniesie.

W środku znajdował się list napisany ołówkiem przez dwóch szeregowców: Malcolma Neville’a (27 lat) i Williama Harleya (37 lat). Wiadomość była datowana na 15 sierpnia 1916 roku. Żołnierze wysłali ją, będąc na statku transportowym HMAT A70 Ballarat. Wyruszali z Adelajdy w długą podróż, aby zasilić szeregi 48. Batalionu Piechoty Australijskiej, walczącego na froncie zachodnim w Europie.

Grafit przykleja się do papieru nawet, gdy jest mokry. Dlatego listy sprzed wieku mogą zostać odczytane.
fot. Grafit przykleja się do papieru nawet, gdy jest mokry. Dlatego listy sprzed wieku mogą zostać odczytane.

W liście szeregowiec Neville poprosił znalazcę, by dostarczył jego wiadomość matce, mieszkającej w Wilkawatt (obecnie niemal wymarłe miasteczko) w Australii Południowej. Malcolm Neville napisał: "Bawię się naprawdę świetnie, jedzenie jest jak dotąd bardzo dobre..." i życzył znalazcy, by był "tak samo zdrowy jak my obecnie". Dodał też, że statek falował, ale żołnierze są szczęśliwi.

Niestety, Malcolm Neville zginął rok po wysłaniu wiadomości. William Harley został ranny dwukrotnie, ale przeżył wojnę i zmarł w 1934 roku w Adelajdzie na raka. Jego rodzina przypuszcza, że choroba była wynikiem używania gazu przez Niemców w okopach.

Pogodne lata [PODCAST]
Kulisy śmierci Andrzeja Zauchy. Pogodne lata #13
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Rodzina w szoku. "Cud po stu latach"

Deb Brown podejrzewa, że butelka przez ponad sto lat była zakopana w piasku, a nie dryfowała po oceanie. Najprawdopodobniej została odsłonięta na skutek rozległej erozji wydm, wywołanej silnymi falami uderzającymi w plażę. Mimo przemoczenia papieru, pismo ołówkiem pozostało czytelne, co umożliwiło skontaktowanie się z rodzinami obu wojskowych.

Wnuczka Williama Harleya, Ann Turner, przyznała, że rodzina była "absolutnie oszołomiona". Opisała odkrycie jako "cud", który sprawił, że poczuli, jakby ich dziadek "wyciągnął rękę zza grobu". Prawnuk Neville’a, Herbie Neville, dodał, że jego rodzinę zjednoczyło to "niewiarygodne odkrycie", choć jest smutne, że jego przodek stracił życie w trakcie działań wojennych.

Redakcja poleca

Wiadomość z 1916 roku, odnaleziona na australijskiej plaży, to symboliczna pamiątka I wojny światowej. Dzięki czytelnemu pismu i zaangażowaniu znalazców udało się odszukać rodziny żołnierzy. Dla krewnych list stał się wzruszającym "cudem" i namacalnym dowodem na historię ich przodków.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!