Seniorzy masowo rezygnują z turnusów w sanatorium. Powód zaskakuje
Wraz z nadejściem sezonu jesienno-zimowego sanatoria oferują kuracjuszom atrakcyjne oferty zakwaterowana. Nie wszyscy jednak dają się skusić na niższe ceny. Pacjenci coraz częściej rezygnują z turnusów, zasłaniając się obowiązkami lub niesprzyjającą pogodą. Niektórzy jednak widzą przeszkody również w innych rzeczach.
- Coraz więcej kuracjuszy rezygnuje z jesienno-zimowych turnusów sanatoryjnych.
- Uzdrowiska próbują odwrócić ten trend, proponując atrakcyjne warunki pobytu.
- Nie wszyscy pacjenci dają się jednak przekonać.
Sanatoria zmagają się obecnie z masowymi rezygnacjami z turnusów. Dlaczego tak się dzieje? "Niektórzy rezygnują, argumentując to koniecznością palenia zimą w piecu, obowiązkiem opiekowania się bliskimi, a seniorzy narzekają na zbyt krótki dzień i mrozy" - przekazała Anna Leder, rzeczniczka prasowa łódzkiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.
Rozwiąż quiz o zdrowiu i higienie w PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Zdrowie i higiena w PRL. Jeśli myłeś się w miednicy, zgarniesz 20/20
Sanatoria próbują zatrzymać kuracjuszy
Wiele uzdrowisk próbuje walczyć z tym zjawiskiem, proponując atrakcyjne warunki kuracjuszom. Należy bowiem wspomnieć, że Narodowy Fundusz Zdrowia nie pokrywa kosztów zakwaterowania w uzdrowisku, a przynajmniej nie w całości. Zwykle dochodzi do tego również konieczność dojazdu, również opłacanego z kieszeni chorego.
Niemniej jednak w sezonie letnim, tj. od 1 maja do 30 września, obowiązują zauważalnie wyższe stawki. Zatem podczas zimowego turnusu można sporo zaoszczędzić. Nie wszystkich to jednak przekonuje. Dlatego też kuracjusze z całej Polski masowo rezygnują z leczniczych wyjazdów.
Pacjenci wskazują przyczyny rezygnacji
Jak się okazuje, coraz częstszym powodem rezygnacji z wyjazdu do sanatorium są nie tylko obowiązki czy niesprzyjająca pogoda. Niektórzy pacjenci wskazują na... niewystarczający poziom udogodnień w placówkach.
Jeden z kuracjuszy zwrócił skierowanie na leczenie, bo w sanatorium, w którym miał się leczyć, nie było bezpłatnego wi-fi - dodała rzeczniczka OW NFZ.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!