Wprowadzają nową zasadę. Za to będą zabierać prawo jazdy
Rząd zatwierdził plan zmian legislacyjnych, które przewidują bardziej rygorystyczne kary za poważne naruszanie przepisów. Jeden z nowych zapisów dotyczy odbierania prawa jazdy kierowcom, którzy znacząco przekroczą dopuszczalną prędkość.
- Rząd zaakceptował projekt zmian w przepisach dla kierowców.
- W tym przypadku będzie można stracić prawo jazdy na trzy miesiące.
- Wiadomo, kiedy przepisy mogą wejść w życie.
Kierowcy, którzy nie przestrzegają obowiązujących przepisów i przekraczają dopuszczalne limity prędkości, stwarzają na polskich drogach realne zagrożenie. Ich nieodpowiedzialne zachowanie znacząco zwiększa ryzyko wypadków, w których mogą ucierpieć zarówno oni sami, jak i inni uczestnicy ruchu.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz auta z PRL? Tylko prawdziwy automaniak zgarnie komplet punktów!
Brawura jest jedną z głównych przyczyn tragicznych zdarzeń, a ignorowanie znaków naraża na niebezpieczeństwo wszystkich wokół. To z tego powodu rząd zdecydował się zaostrzyć obowiązujące przepisy. Kto może stracić wkrótce uprawnienia do wsiadania za kółko?
Po tym odbiorą prawo jazdy. Nowe przepisy
Zgodnie z obowiązującym obecnie prawem, prawo jazdy jest zatrzymywane na trzy miesiące, gdy kierowca przekroczy prędkość w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h. Wszystko jednak wskazuje na to, że taki stan rzeczy ulegnie niebawem zmianie.
Rząd zdecydował przyjąć nowelizację w ustawie Prawo o ruchu drogowym. Ma ona spowodować, że uprawnienia do prowadzenia pojazdów na trzy miesiące stracą także ci, którzy przekroczą limit prędkości o ponad 50 km/h poza terenem zabudowanym. Kara ta będzie jednak obowiązywać wyłącznie na dwukierunkowych drogach jednojezdniowych.
Surowsze kary dla kierowców w Polsce
Dlaczego zdecydowano się wprowadzić zmiany? Jak podaje rząd, bazując na policyjnych statystykach, blisko 90% wszystkich śmiertelnych wypadków w Polsce zdarza się właśnie na dwukierunkowych drogach jednojezdniowych.
Bezpieczeństwo ruchu drogowego jest absolutnym priorytetem naszego rządu. Chcemy, żeby ludzie czuli się bezpiecznie na polskich drogach, a służyć mają temu przepisy – powiedział minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
Powszechną praktyką wśród kierowców jest także ignorowanie zakazu prowadzenia pojazdów po czasowym odebraniu prawa jazdy. Na tę chwilę grozi za to jedynie wydłużenie okresu zakazu do sześciu miesięcy. W myśl nowych przepisów osoby wsiadające za kierownicę mimo zatrzymania uprawnień będą karane ich cofnięciem.
Kierowcy często nic sobie nie robią z czasowego zatrzymania prawa jazdy. Proponujemy, by taka osoba, która nie zastosuje się do czasowego zatrzymania prawa jazdy i wsiądzie za kółko i zatrzyma ją policja, miała odebrane uprawnienia na stałe i dopiero po pięciu latach będzie mogła ubiegać się o nabycie tego typu uprawnień – czytamy w Serwisie Rzeczypospolitej Polskiej.
Projekt nowelizacji przepisów zyskał akceptację Rady Ministrów. Po zatwierdzeniu przez parlament ustawa będzie czekała na podpis prezydenta.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!