Przebój z 1965 roku to najbardziej niezrozumiały utwór Beatlesów. Ma najlepszy wers otwierający
"Help!", tuż obok "Yesterday", "Hey Jude" i "Love Me Do", jest jedną ze słynniejszych piosenek Beatlesów, a mimo tego niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że opowiada o prawdziwych doświadczeniach Johna Lennona. W jakich okolicznościach narodziła się kompozycja z najlepszym wersem otwierającym wszech czasów? Oto historia powstania hitu lat 60.
- "Help!" jest jednym z najbardziej niezrozumianych przebojów Beatlesów.
- Klasyczny utwór z 1965 roku w rzeczywistości wyraża desperacki apel Johna Lennona o pomoc.
- To nie tylko muzyczny hit, ale także szczera opowieść o zagubieniu w blasku wielkiej sławy.
W ostatnim czasie magazyn Collider okrzyknął "Help!" utworem z najlepszym pierwszym wersem wśród klasycznych utworów rockowych. Wydany w 1965 roku singiel zajął pierwsze miejsce w rankingu, a tym samym wyprzedził "Bohemian Rhapsody" Queen, "Knockin' on Heaven's Door" Boba Dylana, "Stairway to Heaven" Led Zeppelin bądź "The Sound of Silence" duetu Simon & Garfunkel.
Rozwiąż quiz o szlagierach sprzed lat. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Szlagiery sprzed lat. Przy 5. pytaniu wzruszenie murowane!
"Help!" zmieniło historię klasycznego rocka. "Jak nigdy wcześniej"
Piosenkę "Help!" rozpoczynają słowa Johna Lennona ("Help! I need somebody", tłum. "Pomocy! Potrzebuję kogoś"). Chociaż mamy do czynienia z jednym z najbardziej kultowych utworów Beatlesów, redakcja podkreśla, że prawdopodobnie większość słuchaczy błędnie rozumie przesłanie numeru. Głównie ze względu na jego radosne, optymistyczne i pełne energii brzmienie.
O czym naprawdę mówi hit lat 60.? Wygląda na to, że "Help!" jest niczym innym, niż wołaniem o pomoc. John Lennon, główny autor, powtarza swoją prośbę w drugiej zwrotce: "Wiem, że po prostu potrzebuję cię jak nigdy wcześniej". Jak się okazuje, piosenka jest odpowiedzią na nagły wzrost popularności zespołu.
Przebój Beatlesów z 1965 roku. Dlaczego ten utwór wciąż zaskakuje
Według doniesień Songfacts sam Paul McCartney, choć pomógł pisać Lennonowi "Help!", dopiero po latach zdał sobie sprawę, że muzyk tęskni w tym utworze za dawną niezależnością i pewnością siebie.
"Te nieliczne prawdziwe piosenki, jakie kiedykolwiek napisałem, to na przykład »Help!« i »Strawberry Fields«" – opowiadał John Lennon w rozmowie z magazynem Rolling Stone.
To właśnie te utwory zawsze uważałem za moje najlepsze. To były te, które naprawdę napisałem na podstawie własnych doświadczeń, a nie poprzez wyobrażanie sobie sytuacji i tworzenie o niej ładnej historii. Zawsze uważałem to za fałszywe, ale zdarzało mi się tak robić, bo byłem tak przytłoczony, że nie mogłem nawet myśleć o sobie – dodał dla cytowanego źródła.
"Help!" można posłuchać poniżej:
Źródła: RadioPogoda.pl, Rollingstone.com, Songfacts.com, Parade.com