Książkę z 1979 roku 12 lat blokowała cenzura. To odpowiedź PRL na "Wesele"
Książka z 1979 roku Jerzego Andrzejewskiego była jedną z najbardziej oczekiwanych i zarazem najbardziej kontrowersyjnych powieści XX wieku. Krążyła w tzw. drugim obiegu latami, nic zatem dziwnego, że w końcu doczekała się miana "powieści-legendy". Dlaczego aparat władzy w czasach PRL blokował "Miazgę" i co sprawiło, że narósł wokół niej tak wielki mit? "Cmokano, zachwycano się, przepowiadano, że oto rodzi się na naszych oczach kolejne arcydzieło literatury polskiej" – pisano w recenzjach.
- Powieść Jerzego Andrzejewskiego przez lata nie mogła ukazać się w pełnym wydaniu. "Miazgę" nazywano "«Weselem» PRL".
- Autor "Popiołu i diamentu" sportretował środowisko intelektualne i artystyczne lat 60. XX w.
- Jeszcze przed publikacją na temat utworu krążyły legendy, a krytycy zapowiadali nadejście literackiego arcydzieła.
Jerzy Andrzejewski, prozaik, publicysta i scenarzysta, zasłynął w Polsce powieścią "Ład serca" z 1938 roku. Dekadę później zaprezentował czytelnikom książkę "Popiół i diament", którą sfilmował Andrzej Wajda. Czarno-białą produkcję z Zbigniewem Cybulskim i Ewą Krzyżewską w rolach głównych nagrodzono m.in. na Festiwalu Filmowym w Wenecji. Do dziś uchodzi za jeden z najważniejszych filmów polskiego kina.
Rozwiąż quiz o literaturze. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz polską literaturę? 16/20 to mus!
"Książka-widmo", o której mówiła cała Polska. Dlaczego "Miazga" wzbudziła kontrowersje?
Twórczość Jerzego Andrzejewskiego, w tym "Bramy raju" i "Ciemności kryją ziemię", interesowała filmowców. Co zaskakujące, ekranizacji nigdy nie doczekało się głośne dzieło pisarza z 1979 roku. Nad książką-widmo pracował przez pięć lat, od 1965 roku. Początkowo "Miazga" ukazała się w tzw. drugim obiegu w Niezależnej Oficynie Wydawniczej Nowa.
Książka zadebiutowała w państwowych księgarniach dopiero po 12 latach. Premiera oficjalnego, mocno ocenzurowanego wydania odbyła się najpierw w Londynie 1981 roku, a następnie w kraju 1982 roku. Zaś pełną wersję czytelnicy otrzymali po upadku PRL.
Natomiast w 2002 roku Zakład Narodowy im. Ossolińskich opublikował krytyczną edycję w serii Biblioteka Narodowa, w opracowaniu i ze wstępem Anny Synoradzkiej-Demadre.
Portret inteligencji w realiach PRL. "Cmokano, zachwycano się, przepowiadano"
Polacy długo czekali na publikację, a liczne doniesienia o rzeczywistych bohaterach i wydarzeniach w książce doprowadziły do tego, że utwór spotkał się z wyjątkowym zainteresowaniem. Krytycy określali "Miazgę" m.in. mianem "książki-widma", "powieści-symbolu" czy też "«Weselem» PRL".
Rzecz była stałym tematem dyskusji literackich i rozmów towarzyskich. Cmokano, zachwycano się, przepowiadano, że oto rodzi się na naszych oczach kolejne arcydzieło literatury polskiej. Jan Błoński na łamach "Życia Literackiego" w artykule "Forma «Miazgi»" zadawał pełne nadziei pytanie: Czyżby polski "Doktor Faustus"? – pisał Antoni Libera cytowany przez Pleograf.pl.
Początkowo Jerzy Andrzejewski, zainspirowany "Doktorem Faustusem" Tomasza Manna, planował autobiograficzną powieść. Wprawdzie opracował dokładną panoramę współczesnego społeczeństwa, sporządził biogramy bohaterów i ich tablice genealogiczne, ale po czasie zupełnie zmienił koncepcję. Po współpracy z Andrzejem Wajdą nad dramatem Wyspiańskiego zdecydował, by "Miazga" również opierała się na motywie wesela.
Fabuła "Miazgi" skupia się na środowisku intelektualnym i artystycznym lat 60. XX w., a autor stawia pytania o odpowiedzialność twórców, moralne kompromisy i miejsce w systemie politycznym.
Źrodła: RadioPogoda.pl, Pleograf.pl, Wolnelektury.pl, Dzieje.pl, Piw.pl