Oto nieznany pseudonim Kaliny Jędrusik. Tak nazywali ją poza sceną
Wokół Kaliny Jędrusik wyrosło wiele legend i anegdot. Choć wiele z nich nie ma związku z rzeczywistością, istnieją też takie, z których prawdziwością trudno się kłócić. W rozmowie z Radiem Pogoda autorzy książki "Kalina Jędrusik. Opowieść córki z wyboru" zdradzili, jaka gwiazda PRL była prywatnie. Sprawdź, jak mówili do niej najbliżsi.
- Kalina Jędrusik to absolutna ikona PRL. Posłuchaj Alei Sław i poznaj ciekawostki o artystce.
- Seksbomba, skandalistka i absolutny talent i osobowość. Sprawdź, jaka była prywatnie.
- Niewielu wie, jaka była za zamkniętymi drzwiami. Tak zwracali się do niej najbliżsi.
Książkę, która ujawnia sekrety prywatnego życia Kaliny Jędrusik napisała Aleksandra Wierzbicka i Mikołaj Milcke. "Kalina Jędrusik. Opowieść córki z wyboru" zawiera wiele anegdot, faktów i ciekawostek z życia artystki. Pani Ola, która gościła w programie Aleja Sław Radia Pogoda wyznała Tamarze Pawlik-Lipskiej, jak najbliżsi zwracali się do aktorki.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz PRL. Piękności, o których nie da się zapomnieć. Dumny Polak rozpozna 17/20!
Tak najbliżsi zwracali się do Kaliny Jędrusik
Choć publicznie biła od niej klasa, rozlewał się szyk i urok osobisty, prywatnie "naczelna seksbomba PRL" była mniej dominująca. Wręcz przeciwnie, miała zachowywać się niczym... dziecko. I stąd wzięła się osobliwa "ksywka" jednej z najsłynniejszych polskich gwiazd PRL. Kto by pomyślał, że do Kaliny Jędrusik w domu zwracano się "Dzieciak"?
Zwracał się tak do Kaliny Wojtek Gąssowski, ja i Staszek Dygat. Dlatego, bo ona zachowywała się jak dziecko. Ona zawsze tak: czekolady jak jadła w ukryciu i się ją złapało, bo ona dziecko wojny i organizm potrzebuje. Zawsze coś w tajemnicy jadła i tak jak takie małe dziecko gdzieś idzie i "ja to chcę". Ja to zawsze się śmiałam jak ona wracała z teatru i takie miała nogi troszeczkę spuchnięte, bo miała problemy z krążeniem. Ja mówię "daj to ci pomasuję te nogi" - "masiu, masiu, masiu". I to takie minki robiła jak małe dziecko - wyznała w Radiu Pogoda Aleksandra Wierzbicka.
W domu Dzieciak, na scenie wielka gwiazda
Kto wymyślił ksywkę Jędrusik? Teorii na temat genezy tego pseudonimu jest kilka. Jednak przypuszczenia Mikołaja Milcke kierowane są na starszego partnera gwiazdy:
Podejrzewamy, że to był Stanisław Dygat, bo między nimi było 17 lat różnicy, więc właściwie mogłaby być jego dzieckiem, teoretycznie. On taki opiekun i ona młoda dziewczyna. No może, może Stanisław Dygat wymyślił tego dzieciaka, kto wie?
Więcej ciekawostek o artystce w podcaście Aleja Sław Radia Pogoda. Posłuchaj też archiwalnych odcinków klikając TUTAJ.
Źródło: RadioPogoda.pl