Od boksera do legendy PRL. To przyniosło mu sławę. "Niesympatyczny"
Nim Roman Kłosowski dał się poznać ogólnopolskiej publiczności pod nazwiskiem Romana Maliniaka, robotnika budowlanego z kultowego "40-latka", mógł pochwalić się nie lada rozbudowaną filmografią. 11 czerwca 2025 roku nieprzypadkowo przypominamy historię legendy PRL. W ten dzień mija dokładnie 7 lat od śmierci aktora.
- Roman Kłosowski rozpoczął karierę aktorską w latach 50. XX w.
- Będąc nastolatkiem, fantazjował o karierze piłkarza lub boksera.
- Słynny "Maliniak" przyniósł mu sławę, w rzeczywistości nie przepadał za tą rolą.
Roman Kłosowski przyszedł na świat 14 lutego 1929 roku w Białej Podlaskiej. Mieszkał w domu przy ul. Garncarskiej, niemniej - już jako nastolatek - przeniósł się do stolicy. Przeprowadzka do wielkiego miasta utorowała artyście ścieżkę kariery. Na początku lat 50. XX w. spróbował swoich sił na scenie, zasilając szeregi Wydziału Aktorskiego. Świeżo upieczony absolwent jeszcze w tym samym roku, w którym obronił dyplom, zadebiutował w teatrze. W następnej dekadzie został absolwentem Wydziału Reżyserii Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie.
Rozwiąż quiz o aktorach PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Aktorzy z PRL łamali serca tysięcy Polek. Rozpoznasz chociaż 15/20?
Wiemy, o czym marzył Roman Kłosowski
Początkowo Roman Kłosowski wcale nie marzył ani o rozgłosie, ani nawet o epizodycznych rólkach. Zamiast myśleć o aktorstwie, snuł fantazje o... murawie i ringu. Mierzący 1,56 metrów chłopiec poważnie rozmyślał nad karierą piłkarza, bądź boksera. "Rzeczywiście, jako nastolatek miałem nieograniczoną fantazję i bywało, że czasem widziałem siebie w roli boksera lub piłkarza. Trenowałem wtedy non stop" - opowiadał przed laty w rozmowie z Faktem.
Moje zdolności artystyczne na wierzch wyciągnęła nauczycielka Aniela Walewska. Pasja do grania okazała się silniejsza niż do sportu. Granie mnie odciągnęło od urwisowania, wódeczki i grand! - powiedział dla cytowanego źródła Roman Kłosowski.
Roman Kłosowski zadebiutował na wielkim, kinowym ekranie w 1953 roku. Niespełna sześćdziesięcioletni staż rozpoczął niewielkim angażem w produkcji "Trzy opowieści" z Janem Bratkowskim i Katarzyną Łaniewską w rolach głównych. Nim stał się słynnym "Maliniakiem", zagrał również w takich filmach jak "Wraki", "Człowiek na torze", "Ewa chce spać", "Ósmy dzień tygodnia", "Giuseppe w Warszawie" czy też "Święta wojna".
Tak Maliniak przeszedł do historii
Zaś sympatię telewidzów zaskarbił sobie w "Czterech pancernych i psie", wcielając się w postać podchorążego Staśki. Niewątpliwym kamieniem milowym w karierze Romana Kłosowskiego okazał się udział w serialu "40-latek", dzięki któremu zapisał się w świadomości wielu Polaków. Warto nadmienić, że perypetie tytułowego "Czterdziestolatka" emitowano od 1974 do 1977 roku.
W międzyczasie wyprodukowano pełnometrażowy film "Motylem jestem, czyli romans 40-latka", a u schyłku lat 90. seria doczekała się kontynuacji - "Czterdziestolatek. 20 lat później", również w reżyserii Jerzego Gruzy. Chociaż kreacja Maliniaka przyniosła gwiazdorowi ogólnopolską rozpoznawalność, wygląda na to, że aktor naprawdę za nią nie przepadał. "Bardzo niesympatyczny typ" - mawiał.
Ale sam się dziwiłem – i do tej pory się dziwię – że tak się ludziom spodobała. Do dziś na ulicy za mną wołają „Maliniak” i serdeczny uśmiech posyłają. A bądź co bądź, ten Maliniak to bardzo niesympatyczny typ. Ta rola przylgnęła do mnie jak rola Klossa do Stasia Mikulskiego czy Brunnera do Karewicza, ale mnie nie ograniczyła. Maliniak nie był ani moją pierwszą rolą, ani ostatnią - spuentował dla Faktu.
Ostatni produkcja (komedia "Kop głębiej") z Romanem Kłosowskim ujrzała światło dzienne w 2011 roku. Uwielbiany aktor PRL zmarł 11 czerwca 2018 w Łodzi. Dziś od momentu jego śmierci mija 7 lat.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!