advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

"Ludzie Radia Pogoda". Zygmunt Chajzer zdradza sekrety porannych audycji

4 min. czytania
20.06.2025 14:00
Zareaguj Reakcja

Zygmunt Chajzer – głos, który od lat budzi Polskę w "Pogodnym Poranku", otwiera jubileuszowy cykl "Ludzie Radia Pogoda". W szczerej rozmowie zdradza, dlaczego Radio Pogoda to dla niego coś więcej niż praca i jak wyglądają jego poranne rytuały z mikrofonem, gazetą i kubkiem kawy.

Pogodny Zygmunt Chajzer
fot. archiwum Radia Pogoda
  • Zygmunt Chajzer traktuje Radio Pogoda jak drugi dom i z pasją opowiada o pracy.
  • Zdradza, że poranne audycje to miks przygotowania i spontaniczności.
  • Jego największą dumą jest rola Radia Pogoda jako miejsca bliskiego słuchaczom.

Z okazji 10-lecia istnienia Radia Pogoda ruszył cykl rozmów z osobami, które współtworzą tę stację i są jej sercem od lat. Pierwszym bohaterem serii "Ludzie Radia Pogoda" został Zygmunt Chajzer, dziennikarz, którego głos słuchacze dobrze znają z porannego pasma nadawanego od poniedziałku do piątku między 7:00 a 10:00. Rozmowę z nim poprowadziła Anna Stachowska.

Rozwiąż quiz o Radiu Pogoda. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Kochasz Radio Pogoda? Urodzinowy test! Dla fana stacji to łatwizna

1/20 Jak nazywa się poranna audycja Radia Pogoda?

Od samego początku rozmowy wybrzmiewało, jak ważnym miejscem w życiu Zygmunta Chajzera jest Radio Pogoda. Mówił o tym z ciepłem i ogromnym zaangażowaniem.

Radio Pogoda to jest moje miejsce. Można powiedzieć: dom, fundament. Codziennie rano jestem tu na żywo z naszymi słuchaczami, i choć poranna pobudka to wyzwanie, to ja naprawdę lubię ten moment, kiedy wstaję jeszcze przed budzikiem. Warszawa jest wtedy pusta. Jadę sobie spokojnie przez miasto, siadam przed mikrofonem i wiem, że znów zaczynamy coś ważnego — stwierdził.

Zygmunt Chajzer i poranne rytuały w Radiu Pogoda

Dziennikarz od lat związany z mediami opowiadał z pasją o swojej codziennej pracy w Radiu Pogoda. Poranne godziny mają dla niego szczególną wartość – to czas skupienia, rytuałów i przygotowań do spotkania z setkami słuchaczy.

Jednym z nieodłącznych elementów tych poranków jest kubek gorącej kawy i niewielki poczęstunek – dziś coraz częściej w wersji wytrawnej. Wspólne śniadania w redakcji, dzielenie się bułką z pastą z fasoli to – jak mówił Zygmunt Chajzer – sposób budowania koleżeńskich relacji, które przekładają się na atmosferę antenową.

Zawsze jest kawa – zdecydowanie kawa, z mlekiem bez laktozy. I coś do przegryzienia. Kiedyś były to słodkości, jakieś ciasto, teraz coraz częściej przechodzimy na wytrawne rzeczy. Bułeczka ze smalczykiem z fasoli, kiszone ogórki... To naprawdę dobrze robi o poranku. I przeszło już do tradycji — dodał.

Posłuchaj rozmowy Zygmunta Chajzera z Anną Stachowską:

play play
replay
forward
volume volume
0:00

Codziennie rano "idą na żywioł"

Program "Pogodny Poranek" to nie tylko ułożona wcześniej ramówka. Choć wydawcy starają się trzymać ustalonego planu, wiele tematów wynika bezpośrednio z bieżących wydarzeń czy informacji, którymi dzielą się członkowie zespołu tuż przed wejściem na antenę.

Jednym z przykładów była niedawna wiadomość o wystawieniu na sprzedaż niemal fabrycznie nowego Poloneza, która szybko wywołała falę wspomnień i dyskusji na antenie.

To nie jest improwizacja w pełnym tego słowa znaczeniu, ale wiele rzeczy wynika z bieżących wydarzeń. Na przykład Michał Pierzchała znalazł informację o nowiutkim Polonezie z 1983 roku, białym, z przebiegiem 111 kilometrów, wystawionym za 80 tysięcy złotych. Rozwinęła się z tego ogromna dyskusja: czy Polonezy były dobre, kto jakim jeździł... Ja miałem trzy: dwa białe i jeden granatowy. Na tamte czasy to był świetny samochód! Woziłem nim cement, kafelki, futryny. Z ogromnym sentymentem wspominam — powiedział Zygmunt Chajzer.
Redakcja poleca

Z tego jest najbardziej dumny

Jednym z najważniejszych wątków rozmowy była rola Radia Pogoda jako stacji, która – jak zaznaczył Zygmunt Chajzer – realizuje misję społeczną. Chodzi nie tylko o dostarczanie informacji czy muzyki, ale przede wszystkim o tworzenie przestrzeni, w której słuchacze czują się dobrze, bezpiecznie i – co równie ważne – są zauważeni. To radio, które pamięta o przeszłości, ale patrzy też na współczesność z empatią i optymizmem.

Po wszystkich moich doświadczeniach radiowych mogę powiedzieć jedno: Radio Pogoda ma niesamowitą misję. To najbardziej misyjna stacja, w jakiej pracowałem. Chodzi o to, żeby pogodnie nastroić ludzi na cały dzień. Zagrać im muzykę, która przywołuje piękne wspomnienia. Jesteśmy po to, żeby tej grupie słuchaczy, która już swoje przeżyła, tym starszym juniorom, tak to tak to nazwijmy, nawet jeśli na co dzień są jakieś kłopoty, problemy, umilić czas. Muzyka i to, co mówimy, powoduje, że poprawia się samopoczucie słuchaczy, że czują się młodsi, że chce im się wstawać. I dokładnie to o to chodzi. Tak wygląda ten poranny program — przyznał wzruszony.

Kluczowym elementem jest tu otwartość na rozmowę i zaufanie, którym słuchacze obdarzają prowadzących. "Dzwonią, piszą, dzielą się wspomnieniami, opowiadają o swoim życiu. To są często bardzo intymne rozmowy. I to, że chcą się z nami tym dzielić, że czują się wysłuchani – to jest największy komplement dla radiowca" - podsumował.

Rozmowa z Zygmuntem Chajzerem otwiera jubileuszowy cykl "Ludzie Radia Pogoda" w duchu refleksji, serdeczności i dumy z codziennej pracy, która dla wielu jest czymś znacznie więcej niż zawodem. To spotkanie z człowiekiem, który wciąż z radością siada przed mikrofonem i każdego dnia stara się uczynić świat swoich słuchaczy pogodniejszym.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!