Książka z 1818 roku to arcydzieło. Napisała ją 18-latka. "Przeszył mnie dreszcz"
Klasyczne arcydzieło z 1818 roku, "Frankensteina", pierwotnie opublikowano anonimowo, dopiero 3 lata po jego premierze nazwisko Mary Shelley znalazło się na okładce książki. Angielska pisarka i powieściopisarka ściągnęła na siebie spojrzenie całego świata. Nic też dziwnego, do dziś wielu czytelników zastanawia się, w jakich okolicznościach narodził się "współczesny Prometeusz".
- Klasyczne arcydzieło z 1818 roku wyprzedziło swoją epokę.
- "Frankenstein" ukazuje granice ludzkiej wiedzy i odpowiedzialności.
- Lato 1816 roku to czas narodzin "współczesnego Prometeusza".
"Frankenstein" autorstwa Mary Wollstonecraft Shelley jest jedną z najważniejszych książek historii literatury światowej. Nazywana niekiedy pierwszą na świecie powieścią science fiction ukazała się w 1818 roku i do dziś pozostaje dziełem niezwykle aktualnym. Opowiada historię młodego naukowca, Wiktora Frankensteina, który stara się rozwikłać zagadkę śmierci.
Rozwiąż quiz o największych pięknościach polskiego kina. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe piękności polskiego kina. Mistrz odgadnie 16/20!
Konkurs duchów, który odmienił literaturę. Jak Mary Shelley stworzyła Frankensteina?
W porównaniu z hollywoodzkimi ekranizacjami z 1910 czy też 1931 roku powieść Mary Shelley nie ma wywoływać strachu ani przerażać. Ma łączyć w sobie refleksję naukową z pytaniami o granicę ludzkiej wiedzy, odpowiedzialności i konsekwencjami technologicznego postępu.
Historia powstania "Frankensteina", podobnie jak jego treść, niesie ze sobą mnóstwo zaskoczeń. Wygląda na to, że Mary Shelley miała zaledwie 18 lat, kiedy wymyśliła opowieść o monstrum sztucznie wprawionym w życie.
Stworzyła tę historię w 1816 roku w Szwajcarii, gdzie przebywała z mężem, poetą Percym Bysshe Shelleyem, ich przyjacielem Lordem Byronem i lekarzem Lorda Byrona, Johnem Polidorim. Deszczowa pogoda uniemożliwiała aktywności na świeżym powietrzu, przez co towarzystwo często pozostawało w zamknięciu.
18-letnia pisarka wyprzedziła swoją epokę. "Ta myśl tak opanowała mój umysł"
Aby umilić sobie czas, uczestnicy spotkań postanowili zorganizować konkurs na najlepszą opowieść o duchach. Po kilku dniach Mary Shelley wpadała na pomysł, aby "ożywić zwłoki". W następnych latach wskazywała, że deszczowe lato zapamiętała jako "moment, w którym po raz pierwszy wyszła z dzieciństwa w życie".
W przedmowie do wydania z 1831 roku autorka zdradziła, że inspiracją stał się sen lub wizja, w której zobaczyła młodego uczonego klęczącego przy istocie, którą sam ożywił. Ten obraz stał się zalążkiem "Frankensteina".
Ta myśl tak opanowała mój umysł, że przeszył mnie dreszcz strachu i ja pragnęłam zamienić ten upiorny obraz z mojej wyobraźni na otaczającą mnie rzeczywistość. Wciąż je widzę: sam pokój, ciemny parkiet, zamknięte okiennice, przez które przedzierało się światło księżyca, oraz to wrażenie, że za nimi rozciąga się lustrzane jezioro i białe, wysokie Alpy – napisała Mary Shelley.
Powieść została opublikowana po raz pierwszy, gdy Mary Shelley miała 20 lat, w 1818 roku.
Źródła: RadioPogoda.pl, History.com, Gutenberg.org, Parade.com