Książka jest wybitna, ale film to arcydzieło. Tak nakręcili historyczną scenę

2 min. czytania
02.09.2026 09:07
Obserwuj nas na Google

Powieść Henryka Sienkiewicza cieszy się niesłabnącą popularnością od pokoleń, nic zatem dziwnego, że ekranizacja Jerzego Hoffmana z 1974 roku okazała się jednym z największych filmowych widowisk w historii polskiego kina. Widzowie zapamiętali m.in. brawurową scenę pojedynku Andrzeja Kmicica z Michałem Wołodyjowskim. "W wodzie było po prostu cieplej" – opowiadał o kulisach kręcenia "Potopu" Daniel Olbrychski.

Daniel Olbrychski jako Kmicic
fot. Kadr z filmu "Potop" / YouTube @Filmoteka Narodowa - Instytut Audiowizualny
  • "Potop" zadebiutował 2 września 1974 roku. Film zdobył nagrodę "Złote Lwy Gdańskie" oraz nominację do Oscara.
  • Reżyser Jerzy Hoffman stworzył monumentalne dzieło filmowe z Danielem Olbrychskim w roli głównej.
  • Widowiskowe sceny, takie jak pojedynek Kmicica z Wołodyjowskim, zostały zrealizowane z niesamowitą dbałością o szczegóły.

"Potop", razem z "Ogniem i mieczem" oraz "Panem Wołodyjowskim", składa się na kultową "Trylogię" Henryka Sienkiewicza. Noblista w swoich dziełach "ku pokrzepieniu serc" nie tylko przedstawił ważne dla historii Polski wydarzenia, w tym powstanie Chmielnickiego, wojnę ze Szwecją czy też pierwsze zwycięstwo Jana Sobieskiego pod Chocimiem, ale również stworzył bogatą galerię bohaterów, którzy na stałe zadomowili się w narodowej wyobraźni.

Rozwiąż quiz o literaturze. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz polską literaturę? 16/20 to mus!

1/20 "Widnokrąg", "Traktat o łuskaniu fasoli" i "Ostatnie rozdanie" to książki autorstwa...?

52 lata temu zadebiutował "Potop". Dlaczego wciąż fascynuje?

Druga część "Trylogii" doczekała się ekranizacji w reżyserii Jerzego Hoffmana, znanego obecnie m.in. z "Pana Wołodyjowskiego", "Znachora", "Ojca" i wielu innych tytułów. Filmowcy postanowili przenieść na ekran burzliwą historię chorążego Andrzeja Kmicica z czasów potopu szwedzkiego, kładąc nacisk na przemianę bohatera z awanturnika we wzór odwagi i patriotyzmu.

Premiera "Potopu" odbyła się dokładnie 52 lata temu, 2 września 1974 roku, i prędko okazała się wielkim wydarzeniem. Produkcja była wówczas jednym z droższych przedsięwzięć w dziejach polskiego kina. O sukcesie filmu zadecydowała dbałość o realia epoki, rozliczne plenery i monumentalne sceny batalistyczne.

Redakcja poleca

Jerzy Hoffman zaprosił do współpracy plejadę polskich gwiazd. W rolę Andrzeja Kmicica wcielił się Daniel Olbrychski, zaś partnerowała mu Małgorzata Braunek jako Aleksandra Billewiczówna. W obsadzie znaleźli się także Tadeusz Łomnicki, Kazimierz Wichniarz, Władysław Hańcza, Leszek Teleszyński oraz Franciszek Pieczka.

Film, który zdobył serca i Złote Lwy. Jak powstawał "Potop"?

"Potop" zdobył Wielką Nagrodę "Złote Lwy Gdańskie" podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych. Co więcej, polską produkcję dostrzegło również Hollywood. Otóż ekranizacja otrzymała nominację do Oscara w kategorii filmu nieanglojęzycznego.

Choć "Potop" przyniósł ze sobą szereg niezapomnianych momentów, za najbardziej widowiskową scenę niezmiennie uchodzi ta z pojedynkiem Andrzeja Kmicica z Michałem Wołodyjowskim. Według doniesień serwisu Culture.pl legendarną sekwencję szermierczą kręcono wiosną.

Aby utrzymać efekt ulewnego deszczu, kilka zastępów straży pożarnej stale zraszało plan i aktorów. Między ujęciami przemarznięci Daniel Olbrychski i Tadeusz Łomnicki, aby nieco się ogrzać, wskakiwali do pobliskiego stawu. "W wodzie było po prostu cieplej" – wspominał cytowany przez redakcję Daniel Olbrychski.

Oglądaj

Źródła: RadioPogoda.pl, Culture.pl, Sfp.org.pl, Kultura.gazeta.pl, Filmpolski.pl