advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Irena Santor ma receptę na szczęście. "To ważne, szczególnie na starość"

2 min. czytania
22.01.2026 20:22
Zareaguj Reakcja

9 grudnia 2025 r. Irena Santor świętowała swoje 91. urodziny. "Dama Polskiej Piosenki", mimo sędziwego wieku, nie przestaje zadziwiać pogodą ducha i energią. Wolne chwile spędza w gronie przyjaciół, na których zawsze może liczyć. "Oni zawsze znajdą jakieś powody, żeby zmotywować nas do wyjścia z domu, do spotkania", opowiadała w styczniowym wywiadzie ze "Zwierciadłem".

Piosenkarka Irena Santor
fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe / Archiwum Fotograficzne Edwarda Hartwiga
  • Irena Santor przyszła na świat 9 grudnia 1934 r. w Papowie Biskupim.
  • Wokalistka rozpoczęła solową karierę pod koniec lat 50., wydała m.in. "Embarras" i "Powrócisz tu".
  • Od lat udowodnia, że w spełnianiu marzeń wiek nie ma znaczenia.

Irena Santor jest doskonałym dowodem na to, że wiek nie musi być przeszkodą w aktywnym i emocjonującym życiu. 91-letnia wokalistka, znana m.in. z przebojów "Embarras", "Powrócisz tu" czy też "Tych lat nie odda nikt", otwarcie podkreśla, jak ogromne znaczenie mają dla niej relacje z ludźmi. Stara się codziennie wychodzić z domu i oddawać się pasji, o czym opowiedziała w niedawnym wywiadzie dla "Zwierciadła".

Rozwiąż quiz o Irenie Santor. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Jak dobrze znasz klasyki Ireny Santor? Tylko największy meloman zdobędzie 16/20

1/20 "Wyrzućmy z serca żal / Uciszmy nagły gniew / Witajmy muzyki dźwięk" to fragment hitu:

Irena Santor o życiu w wieku 91 lat. Co ją napędza?

Dla Ireny Santor impulsem do działania są przede wszystkim spotkania z przyjaciółmi. W cytowanym wywiadzie "Dama Polskiej Piosenki" przyznała, że "jeśli się nie ma planów, to trzeba zadzwonić do przyjaciół, oni zawsze znajdą jakieś powody, żeby zmotywować nas do wyjścia z domu, do spotkania. Jednym słowem – trzeba robić wszystko, żeby istnieć w życiu, a nie siedzieć w domu. W domu można, jak się człowiek źle czuje, ale nie należy traktować tego jako zasady".

Wprawdzie Irena Santor zakończyła karierę estradową, ale nieustannie prowadzi niezwykle intensywne życie. Kalendarz piosenkarki pęka w szwach. Jednak wszystko wskazuje na to, że uczestniczenie w ciekawych wydarzeniach przynosi ogromną radość 91-latce.

Uważam, że to ważne, szczególnie na starość. Bo stagnacja, bezruch, otulająca cisza, ciepełko są moim zdaniem wręcz szkodliwe. Oczywiście w miarę możliwości zdrowotnych, nic na siłę, ale jeżeli można się ruszać, to wychodźmy z domu, bo to sprawia, że spotykamy ludzi, z którymi można porozmawiać, czasem zamienić choćby trzy zdania, i to już jest impuls do aktywności – mówiła dla "Zwierciadła".

"Dama Polskiej Piosenki" nie zwalnia tempa. Taką ma rutynę

Irena Santor nie ukrywa, że – jak każdy - bywa zmęczona i miewa dni, kiedy brakuje jej chęci działania. Zamiast jednak ulegać znużeniu, stara się znaleźć w sobie siłę: "Nie poddaję się temu, zaczynam od paru ruchów rąk, nóg". Taka rutyna i drobne, poranne ćwiczenia pomagają wokalistce zachować nie tylko sprawność, ale również pozytywne nastawienie.

Źródła: RadioPogoda.pl, Zwierciadlo.pl, Pomponik.pl