Ikona lat 60. "dożyła prawie 100 lat". Dziś wyznaje: "Życie mnie rozpieściło"
Halina Kunicka znana m.in. z przebojów takich jak "Niech no tylko zakwitną jabłonie" czy też "Orkiestry dęte" jest symbolem niesłabnącego optymizmu. W rozmowie z Moniką Tarką w Radiu Pogoda opowiedziała o tym, jak radzi sobie z trudnościami, co sprawia, że się uśmiecha i jak obchodziła swoje 88. urodziny.
- Halina Kunicka debiutowała na scenie w latach 50. z wielkim sukcesem.
- Monika Tarka i słuchacze Radia Pogoda złożyli piosenkarce życzenia.
- Piosenkarka ma ponadczasowe przeboje i wierną, oddaną publiczność.
Halina Kunicka przyszła na świat 18 lutego 1938 r. we Lwowie. W minioną środę świętowała swoje 88. urodziny. Ceniona w środowisku wokalistka debiutowała na scenie w latach 50., a szczególną sympatię i przychylność słuchaczy zaskarbiła sobie w latach 60. i 70. Od tego czasu koncertowała ze swoim repertuarem po Polsce i Europie. Została także nagrodzona w Tokio, Sopocie i Dreźnie.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz PRL. Piękności, o których nie da się zapomnieć. Dumny Polak rozpozna 17/20!
Halina Kunicka, zdradza swoje przemyślenia w 88. urodziny
Halina Kunicka rozsławiła ponadczasowe przeboje z okresu PRL, takie jak "Czumbalalajka", "Gwiazda naszej miłości", "Orkiestry dęte", "Niech no tylko zakwitną jabłonie" czy też "Nikomu nie żal biednych kobiet". Jej piosenki towarzyszą Polakom na co dzień, w chwilach radości i zadumy, nic zatem dziwnego, że sama artystka jest postrzegana jako symbol niesłabnącego optymizmu.
18 lutego br. Monika Tarka zadzwoniła do Haliny Kunickiej z pogodnymi życzeniami od słuchaczy Radia Pogoda. Solenizantka zaznaczyła, jak wiele znaczy dla niej kontakt z publicznością i słuchaczami. Opowiadała także o tym, jak z biegiem czasu zmieniło się jej spojrzenie na świat:
Odzwyczaiłam się, szczerze mówiąc, od optymizmu, bo i świat, i moja sytuacja, i upływ czasu, i wszystko co się wokół mnie [wydarza przyp. red.], kiedy oglądam na przykład jakieś programy w telewizji, tego co się dzieje na świecie, i u nas i tak dalej, nie przyczynia się do tego, że jestem pełna radości, ale z drugiej strony myślę sobie, zaraz chwilkę, przecież dożyłaś prawie 100 lat – mówiła Halina Kunicka na antenie Radia Pogoda.
Ikona lat 60. ze szczerym wyznaniem: "To mi daje radość"
Zdaniem Haliny Kunickiej nie zawsze łatwo jest zachować radość, ale piękne wspomnienia i świadomość, że dożyła pięknego wieku, stale napawa ją nadzieją: "Życie mnie rozpieściło" – opowiadała piosenkarka znana z utworu "Niech no tylko zakwitną jabłonie", po czym dodała:
I państwo, którzy jesteście tym razem moimi słuchaczami, a nie publicznością, nie widzami, to mi daje radość, to mi daje takie poczucie, że było fajnie.
Halina Kunicka na przestrzeni niemal siedmiu dekad nie tylko rozsławiła szereg muzycznych szlagierów, a przede wszystkim zgromadziła wokół siebie oddaną publiczność.
Źródła: Radio Pogoda.pl, Polskabibliotekamuzyczna.pl