Anna Dymna długo szukała szczęścia. Do trzech razy sztuka?
Anna Dymna urodziła się 20 lipca 1951 roku w Legnicy. Przyszła gwiazda kina stawiała pierwsze kroki w branży jeszcze jako nastolatka, uczęszczając na zajęcia do Kociego Teatru Jana Niwińskiego. W pierwszej połowie lat 70. XX w. została absolwentką Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. W okresie akademickim debiutowała nie tylko na deskach teatralnych, ale również próbowała swoich sił na planie filmowym.
Z czasem Anna Dymna stała się jedną z najpopularniejszych aktorek filmowych i teatralnych swojego pokolenia. Rozkochała w sobie publiczność za sprawą kinowych produkcji "150 na godzinę", "Nie ma mocnych", "Kochaj albo rzuć" czy też "Tylko strach". Widzowie usłyszeli o gwieździe nie tylko ze względu na jej karierę artystyczną, ale również – działalność charytatywną. Na przestrzeni lat zainteresowaniem opinii publicznej cieszyło się także życie prywatne Dymnej.
Anna Dymna aż trzykrotnie stawała na ślubnym kobiercu. Pierwszą miłością aktorki był scenarzysta filmowy, współtwórca Piwnicy pod Baranami oraz aktor Wiesław Dymny, za którego wyszła w 1972 roku. Niestety, filmowa legenda musiała stawić czoła osobistej tragedii. Po niespełna sześciu latach małżeństwa artysta nieoczekiwanie zmarł. Jednak Dymna nigdy nie przestała pamiętać o swojej pierwszej miłości.
Zobacz także: Nazywano ją polską Dalidą. Jej utwór pojawił się w „Czterdziestolatku”
Młoda wdowa rzuciła się w wir pracy. W trakcie prac nad filmem "Węgierska rapsodia" Dymna uległa wypadkowi samochodowemu. Podczas rekonwalescencji poznała fizjoterapeutę Zbigniewa Szotę. Początkowo parę połączyła wyłącznie przyjaźń, lecz ta prędko przerodziła się w miłość. Pobrali się w 1982 roku, a trzy lata później doczekali syna Michała. Także tym razem aktorce nie było dane cieszyć się "happy endem". Małżeństwo zakończyło się bowiem rozwodem.
Ostatnie rozstanie sprawiło, że Anna Dymna skupiła się przede wszystkim na opiece nad dzieckiem. Wbrew oczekiwaniom, w latach 90. XX w. spotkała na swojej drodze życiowej Krzysztofa Orzechowskiego, profesora sztuk, reżysera i byłego dyrektora Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Zakochanych zbliżyły trudne, prywatne doświadczenia, które – jak się okazało z czasem – stały się fundamentem wyjątkowej relacji. Artyści wybudowali dom na podkrakowskiej wsi i są małżeństwem od ponad 30 lat.
Zdarza się jednak, że po niepowodzeniach małżeńskich spotykamy podobnych do nas rozbitków. Połączyła nas... niechęć do nowej miłości. Początkowo tylko zaprzyjaźniłam się z Krzysiem, wzajemnie sobie pomagaliśmy – tłumaczyła niegdyś Anna Dymna, cytowana przez Pomponik.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!