Zmarł Wojciech Paszkowski. Każdy Polak poznałby jego głos

1 min. czytania
23.08.2024 17:48
Zareaguj Reakcja
W piątek 23 sierpnia do mediów dotarła smutna informacja. Zmarł Wojciech Paszkowski, jeden z najpopularniejszych aktorów dubbingowych. Miał 64 lata.
|
fot. Zmarł Wojciech Paszkowski ( kadr z TVP Kultura)

Nie żyje znany polski aktor Wojciech Paszkowski, miał 64 lata. Informację o jego odejściu mediom przekazał portal filmowy Film Polski. W 2018 roku artysta przeszedł udar mózgu. Ze względu na problemy zdrowotne ograniczył swoją działalność zawodową. Był nie tylko wybitnym lektorem, ale także aktorem musicalowym, teatralnym, filmowym i przede wszystkim – dubbingowym.

Wojciech Paszkowski zmarł w wieku 64 lat

Głosem artysty mówiły m.in. takie postacie jak Mike Wazowski ("Potwory i Spółka"), Maurice ("Pingwiny z Madagaskaru" i "Madagaskar"), pan Ping ("Kung Fu Panda") czy Doktor Dundersztyc ("Fineasz i Ferb"). Wojciech Paszkowski był jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób w świecie dubbingu. Postacie, które mówiły jego głosem, pokochały tysiące dzieci w całej Polsce.

Wojciech Paszkowski urodził się 28 lutego 1960 roku w Warszawie i całe swoje życie poświęcił sztuce. Jako 17-latek zadebiutował w spektaklu "Złe Wychowanie" w Teatrze Powszechnym w Warszawie. Od 2000 roku współpracował z Teatrem Muzycznym Roma, na którego deskach występował w wielu popularnych musicalach.

Oprócz występów na scenie aktor grywał także epizodyczne role w wielu znanych polskich serialach. Współpracował przy takich produkcjach jak "Klan", "M jak miłość", "Na Wspólnej" czy też "Ojciec Mateusz". Mimo to przez tysiące Polaków zostanie zapamiętany jako wybitna postać ze świata dubbingu. Wojciech Paszkowski nie tylko podłożył swój głos w wielu znanych animacjach, ale także był ich reżyserem.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!