advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Zasłynął utworem „Cicha woda”. Zbigniew Kurtycz był wybitnym muzykiem

3 min. czytania
16.05.2024 09:15
Zareaguj Reakcja
16 maja przypada 105 rocznica urodzin Zbigniewa Kurtycza, jednego z najważniejszych polskich piosenkarzy lat 50. i 60. Znany jest przede wszystkim z takich przebojów, jak „Cicha woda”, „Jadę do Ciebie tramwajem” oraz „Wołam Cię”.
|
fot. Zasłynął utworem „Cicha woda”. Zbigniew Kurtycz był wybitnym muzykiem. AGNIESZKA K. JUREK/EAST NEWS

Zbigniew Kurtycz urodził się 16 maja 1919 roku we Lwowie. Pochodził z muzykalnej rodziny, co miało ogromny wpływ na jego przyszłość artystyczną. Początkowo brał lekcje gry na skrzypcach, jednak jego głównym instrumentem stała się gitara. Wcześnie wiązał się z lwowską sceną muzyczną, gdzie szybko zyskał popularność dzięki swojemu talentowi i charyzmie. Był też piłkarzem Pogoni Lwów (jako junior), wicemistrzem Polski juniorów w 1937.

Moim pierwszym instrumentem były skrzypce. Prywatnie przychodził pan nauczyciel, dobry skrzypek. Po krótkim czasie mówi do ojca: „Wiesz, co ci powiem, Mieciu, zostawmy te skrzypce. Zbyszek ma za grube palce, to nie jest dobry dla niego instrument”. I wtedy ojciec nauczył mnie grać na gitarze. Zapaliłem się do tego instrumentu, jak to młody chłopak. I do dnia dzisiejszego wszędzie wybieram się z gitarą — mówił Kurtycz w rozmowie z Jolą Fajkowską dla Jazz Forum.

Lata 50. i 60. to okres, kiedy Zbigniew Kurtycz zdobył największą popularność. Jego piosenki regularnie emitowano w radiu, a on sam stał się gwiazdą scen estradowych w całej Polsce. Jednym z największych przebojów Kurtycza była piosenka „Cicha woda”. Utwór ten, napisany w 1956 roku przez Adama Lewandowskiego do słów Janusza Odrowąża, stał się symbolem polskiej muzyki popularnej tamtych lat.

Zobacz także: Ten przebój podbijał lata 70. Niewiele brakowało, by nigdy się nie ukazał

do dziś w użyciu

„Cicha woda” opowiada o miłości, która rozwija się powoli, ale jest silna i trwała. Jak tytułowa cicha woda, która „brzegi rwie”. Melodia utworu oraz jego tekst zyskały uznanie nie tylko w Polsce, ale i za granicą. To przyczyniło się do międzynarodowego sukcesu Kurtycza. Tekst piosenki był cytowany i parafrazowany w różnych kontekstach, a sama fraza „cicha woda brzegi rwie” weszła na stałe do potocznego języka.

Piosenka powstała najpierw z tekstem rosyjskim pt. . W zespole Ady’ego Rosnera śpiewał ją Rosjanin Paweł Hofman. Wychodził przebrany za wojaka. Piosenką zainteresował się w Polsce Karol Szpalski z Teatru Satyryków w Krakowie. Śpiewałem ją najpierw po rosyjsku. „To rosyjska piosenka?”. „Nie. Ady’ego Rosnera z takim tekstem” - powiedział Kurtycz w tym samym wywiadzie.Akurat na spotkaniu był Ludwik Jerzy Kern, autor wierszy, satyryk, ale też pisał opowiadania dla dzieci. I on stworzył słynny tekst, znany do dziś. Ady Rosner nie mógł dostawać tantiem, bo ZSRS nie respektował międzynarodowych umów, a sam Rosner popadł w zapomnienie wskutek stalinowskich represji. Widziałem się z nim w latach 60. w Rosji. Rosner powiedział, że bardzo jest mi wdzięczny, że śpiewam tę piosenkę — dodał.

Kurtycz wielokrotnie opowiadał w wywiadach, że „Cicha woda” była jedną z jego ulubionych piosenek. Głównie ze względu na emocjonalny ładunek, jaki niosła ze sobą. Kolejne hity, takie jak „Jadę do Ciebie tramwajem” i „Wołam Cię”, tylko umocniły pozycję Kurtycza na polskiej scenie muzycznej.

Oglądaj

Zbigniew Kurtycz. Kolejne lata kariery

W późniejszych latach Zbigniew Kurtycz nadal występował i nagrywał piosenki, choć jego popularność nie była już tak wielka jak w szczytowym okresie kariery. Mimo to pozostawał aktywny na scenie muzycznej, uczestnicząc w koncertach, festiwalach i innych wydarzeniach kulturalnych.

Kurtycz był również ceniony za swoją działalność charytatywną i społeczną. Angażował się w różne inicjatywy, wspierając młodych artystów i promując kulturę muzyczną w Polsce.

Zbigniew Kurtycz zmarł 30 maja 2015 roku, pozostawiając po sobie bogatą spuściznę muzyczną. Jego piosenki, a zwłaszcza „Cicha woda”, wciąż są pamiętane i lubiane przez kolejne pokolenia Polaków. Jego wkład w rozwój polskiej muzyki rozrywkowej jest niezaprzeczalny, a jego nazwisko na zawsze pozostanie symbolem złotych lat polskiej estrady.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!