Wałbrzych: mobilne płuca w centrum miasta

2 min. czytania
30.11.2020 01:32
Zareaguj Reakcja
W centrum Wałbrzycha na dwa tygodnie stanęła instalacja mobilne płuca, która mierzy zanieczyszczenie powietrza. To część akcji „Czyste zasady”.
czystezasady
fot. Mobilne płuca staną w Wałbrzychu. Facebook / Dolnośląski Alarm Smogowy

W centrum Wałbrzycha na dwa tygodnie stanęła instalacja mobilne płuca, która mierzy zanieczyszczenie powietrza. To część akcji samorządowej „Czyste zasady”.

Instalacja ustawiona na placu Magistrackim w Wałbrzychu to dwumetrowy model ludzkich płuc, wykonany ze śnieżnobiałego przepuszczalnego materiału, który poprzez filtrowanie powietrza imituje oddech człowieka. Podczas najbliższych dwóch tygodni mieszkańcy miasta będą mogli obserwować realny poziom zanieczyszczenia powietrza, którym oddychają. Będą mieli okazję sprawdzić, czy mobilne płuca nadal pozostaną białe. Płuca wyposażone są też w miernik pokazujący na bieżąco jakość powietrza. Wyniki pomiarów można też obserwować w internecie. Jednocześnie prowadzony będzie mobilny pomiar smogu za pomocą ekologicznego samochodu wyposażonego w profesjonalny pyłomierz. Akcja pozwoli zeskanować rejony miasta szczególnie narażone na smog , dzięki czemu powstanie mapa zanieczyszczenia powietrza.

Mobilne płuca to część akcji „Czyste zasady”, którą organizują Dolnośląski Alarm Smogowy, samorząd województwa dolnośląskiego oraz Instytut Rozwoju Terytorialnego. Jej celem jest przypominanie mieszkańcom regionu o obowiązkach wynikających z dolnośląskich uchwał antysmogowych, w tym o konieczności likwidacji pieców kopciuchów do 31 lipca 2024 roku.

Do Wałbrzycha z Jeleniej Góry

Wcześniej instalacja mobilne płuca przez dwa tygodnie stała w Jeleniej Górze. Na początku płuca – tak jak w Wałbrzychu – były śnieżnobiałe. Po czternastu dniach zmieniły kolor na ciemnoszary. Mieszkańcy sami mogli zauważyć, że mobilne płuca zaczęły znacznie szybciej zmieniać kolor, gdy się ochłodziło i zaczęto palić w piecach i intensywniej ogrzewać domy.

- Nasza dwutygodniowa akcja ze smogowymi płucami ustawionymi na jeleniogórskim rynku dobitnie wskazała, że problem jest palący. Odczyty z pyłomierza wykazywały, szczególnie w ostatnie wieczory, że w gęstej zabudowie poziom smogu był wyższy niż na oficjalnym punkcie pomiarowym na Zabobrzu – powiedział Krzysztof Smolnicki z Dolnośląskiego Alarmu Smogowego.

Z kolei marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski dodał, że dzięki instalacji mobilne płuca mieszkańcy regionu mogą na własne oczy zobaczyć, jakim powietrzem oddychają na co dzień.

- Jako samorząd województwa podejmujemy szereg działań, które w efekcie mają poprawić jakość powietrza w regionie. Niestety wciąż, zwłaszcza w okresach grzewczych, zmagamy się ze smogiem. To szczególnie niebezpieczne teraz, w okresie epidemii, ponieważ opinie ekspertów wskazują, że zła jakość powietrza sprzyja rozprzestrzenianiu się koronawirusa – powiedział marszałek Przybylski.