W Szczecinie stoi jego pomnik. Nie wiadomo nawet, czy Jan z Kolna w ogóle istniał
Jego imię i przydomek zostały zanotowane przez kronikarzy w wielu wersjach. Johannes Scolvus, Scolnus lub Scolus, ale także Michalous Kapronus. Jak się zatem nazywał? Ponoć urodził się we wsi Serafin ok. 1435 roku.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!
Kim był Jan z Kolna?
Prawdopodobnie w 1476 roku na zlecenie króla duńskiego Chrystiana I flotylla statków wyruszyła na zachód od Grenlandii, by sprawdzić, co się stało z osadnikami, którzy wiele lat wcześniej gdzieś zaginęli. Wyprawa wyruszyła pod wodzą Dietricha Pininga i Hansa Pothorsta.
Zobacz także: Najlepsze sposoby na oszczędzanie ciepła. Stosuj te zasady, a zapłacisz mniej!
Po osiągnięciu Grenlandii popłynęli do wybrzeża północnoamerykańskiego. Dotarli tam na 16 lat przed Kolumbem. Na Labradorze nie było osadników, wyprawa popłynęła na południe, w okolice dzisiejszego Bostonu. Problem w tym, że Jan z Kolna był wspominany wiele lat po jego śmierci.
Zobacz także: Młodzi naukowcy nie próżnują. W laboratoriach powstają nowe pomysły
Na globusie z 1536 roku jest zapis, że do cieśniny na zachód od Grenlandii dotarł Scolus około 1476 roku. Później Hiszpanie opisują, że nazywał się Scoluo. Szukał przejścia z Morza Północnego na Południowe. 100 lat po opisanej wyprawie na angielskiej mapie zaznaczono krainę leżącą na północny zachód od Grenlandii opisaną jako Scolvus Croetland. I tak dalej.
Koniecznie posłuchaj całej audycji Wiktora Niedzickiego z cyklu Technicznie proste:
Zobacz także: Odbierasz telefon na mrozie? Lepiej na to uważaj! [LISTA]
O północnych wybrzeżach Ameryki pisano: "lecz zaszczyt tego odkrycia należy się Polakowi Johannesowi Scolviusowi, który w roku 1476 przybył do krain Labrador i Estotiland". To mile łechce naszą dumę. A jak było naprawdę? Może to tylko legenda?
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!