W latach 70. wystąpił w Opolu i się zaczęło. "Na scenie to pan jest jak wewiórka" 

2 min. czytania
03.09.2024 10:28
Zareaguj Reakcja
Andrzej Rosiewicz to artysta, który przez lata kariery wykreował wiele kultowych utworów. Ta piosenka jest szczególnie wyjątkowa, a powstała pewnego zimowego dnia w Zakopanem. Oto historia gorącego hitu lat 70.
ArtysciPrzeciwNienawisci/youtube.com
fot. Andrzej Rosiewicz fot: Andrzej Rosiewicz - Czy czuje Pani cza czę/youtube.com, Andrzej Rosiewicz - PYTASZ MNIE

Przez lata kariery Andrzej Rosiewicz wylansował takie utwory jak "Najwięcej witaminy", "Chłopcy radarowcy", czy też "Czterdzieści lat minęło". Jego dokonania dla świata muzyki można by wymieniać w nieskończoność, jednak jest jeden utwór, którego historia szczególnie zachwyca. Mowa o piosence "Czy czuje pani cha-chę?" z 1977 roku.

W 1970 roku Andrzej Rosiewicz dołączył do zespołu jazzowego Hagaw, który tworzył w duchu tak zwanego happy jazzu. Publiczność była nimi zachwycona, a przełom w karierze grupy nastąpił w 1972 roku na festiwalu w Opolu. Podczas koncertu Andrzej Rosiewicz zaśpiewał "Sambę Blues" i dodatkowo... stepował. Później wszystko się zmieniło.

Tak Andrzej Rosiewicz stworzył hit lat 70.

Po sukcesie, jaki odnieśli w Opolu, Andrzej Rosiewicz stał się swego rodzaju frontmanem grupy. Był nie tylko uzdolniony wokalnie, ale także świetnie się ruszał. Współpraca z grupą Hagaw układała się znakomicie, zespół był doceniany w kraju i tworzył kolejne kultowe przeboje.

Zobacz także: Nazywano go „śpiewającą mrówką”. Tak tworzył Mieczysław Fogg

Zimą 1977 roku Andrzej Rosiewicz wraz z zespołem wyjechał do Zakopanego. Podczas pobytu w jednym z lokali na Krupówkach artystę "dopadł" pomysł na "cha chę". Stworzył tekst, pokazał kolegom z grupy, a jeden z nich Staszek Gąsiennica-Brzega, dopisał muzykę. Tak powstała piosenka "Czy czuje pani cha chę?", która w późniejszych latach stała się sztandarowym utworem w repertuarze Rosiewicza.

Mogłem robić widowisko, wspomina, bawiłem publiczność, śpiewałem, tańczyłem i to się podobało. Pamiętam jak po jakimś występie podeszło do mnie dwóch podchmielonych gości i jeden z nich mówi «Andrzejku. Na scenie to pan jest jak wewiórka!» - wspominał Andrzej Rosiewicz cytowany przez Cyfrową Bibliotekę Polskiej Piosenki.

Rok po premierze utworu Andrzej Rosiewicz opuścił Hagaw i zajął się karierą solową. W latach 70. i 80. muzyka okrzyknięto jednym z najpopularniejszych polskich piosenkarzy i artystów estradowych. W 2015 muzyka odznaczono Srebrnym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" za niesamowity wkład w popularyzację muzyki w naszym kraju.

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!