W latach 60. zimowy hit rozgrzewał serca. Melodia powstała w jedną noc!
"Dzień jeden w roku" to dzieło duetu Seweryn Krajewski i Krzysztof Dzikowski. Co ciekawe, nie została wydana wcale w grudniu albo na przełomie dwóch ostatnich miesięcy roku, ale... w maju 1967 roku! Pomysłodawczynią powstania świąteczno-zimowej piosenki była dziennikarka Irena Dziedzic.
– historia piosenki
Twórczyni pierwszego w historii Polski talk-show "Tele-Echo" poprosiła o stworzenie utworu świątecznego do jej programu. Muzycy, do których zwróciła się z taką inicjatywą, byli członkowie Czerwonych Gitar. Nie trzeba ich było długo namawiać!
Jerzy Kossela zwrócił się z prośbą o napisanie piosenki do niezawodnego Krzysztofa Dzikowskiego. Co ciekawe, Kosseli zależało, żeby "Dzień jeden w roku" nie skupiał się na religijnym aspekcie Świąt Bożego Narodzenia.
Napisz […] świąteczną piosenkę, ale żeby to było bardziej o nastroju, o klimacie, bez tych wszystkich religijnych akcesoriów – przytacza słowa Jerzego Kosseli Adam Halber (Cyfrowa Biblioteka Polskiej Piosenki).
Zobacz także: Stworzyli niezapomniany duet. Na kolejne spotkanie czekali lata
W pisanie melodii do "świeckiej kolędy" Czerwonych Gitar zaangażowali się zarówno Jerzy Kossela, jak i Krzysztof Klenczon. Ostatecznie żadna z wersji nie przypadła do gustu pierwszemu z panów.
Na szczęście do skomponowania muzyki przystąpił sam Seweryn Krajewski. O geniuszu muzyka dobitnie świadczy fakt, że zrealizował to zadanie w ciągu... jednej nocy! Po latach sam Krajewski przyznawał, że "Dzień jeden w roku" jest jego ulubionym własnym dziełem.
Dla mnie jest ideałem ze względu na melodyjność tej muzyki, ze względu na to, że o Bożym Narodzeniu już chyba nie można opowiedzieć prostszymi słowami. No i dochodzi fakt, że "Dzień jeden w roku" nie osłuchał się tak, jak "Anna Maria" – mówił w 2001 roku w wywiadzie dla "Wieczoru Wrocławia".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!