Urszula Dudziak zrezygnowała z roli jurorki. "Za duży stres"
Urszula Dudziak to wybitna polska jazzmanka. Koncertuje po całym świecie i choć nie narzeka na brak obowiązków, w 2019 roku została jurorką w "The Voice Senior". Następnie przeszła do "The Voice of Poland", jednak zrezygnowała z tej roli już po jednym sezonie.
Urszula Dudziak żałuje roli jurorki?
Urszula Dudziak udzieliła wywiadu serwisowi "Świat Gwiazd", w którym otworzyła się na temat roli jurorki w popularnym programie. Wokalistka zasiadła w jury razem z Tomsonem, Baronem, Edytą Górniak i Michałem Szpakiem. Jak się okazało, praca z początkującymi wokalistami była dla niej bardzo obciążająca oraz wiązała się z ogromnym stresem.
To jest za duży stres dla mnie. Powiedziałam, że nigdy więcej tego nie zrobię, bo naprawdę to jest tak delikatna materia – wokal, że można się kropnąć, pomylić i nie zrozumieć dokładnie – tłumaczyła.
Zobacz także: Taka naprawdę była Małgorzata Braunek. „Stawiała na jedną kartę”
Nie może narzekać na brak obowiązków
Duże obciążenie psychiczne i stres był tylko jednym z kilku powodów, dla których Urszula Dudziak zrezygnowała z roli jurorki. Jazzmanka skończyła w tym roku 81 lat, a mimo to pozostaje bardzo aktywna zawodowo. Zapytana, czy ogląda "The Voice of Poland" odpowiedziała, że robi to w wolnym czasie.
Śledzę, jak mam czas. Mam takie branie, że to się w głowie nie mieści. Śpiewam w siedmiu zespołach, wszyscy mnie chcą, ale wieczory mam niestety zajęte. Czasami mi się uda obejrzeć "The Voice of Poland" i szczęka mi opadła. Poziom niebiański... Ta młodzież tak śpiewa, że buty spadają. I jury… Ja ich kocham. Oni się z taką troską wypowiadają o tych uczestnikach – dodała w tym samym wywiadzie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!