Tym w sezonie zajadają się Polacy. Niewielu wie, co robi z organizmem
Przepyszne morele są idealnym składnikiem wielu polskich i zagranicznych dań, jak: knedle, ciasta, zupy, powidła, nadziewane mięsa czy tajine (tażin). Warto jeść je jednak też świeże, bez obróbki. Zachwycają bowiem nie tylko słodkim i intensywnym smakiem, ale także całym bogactwem dóbr.
Skąd wzięły się w Polsce morele? Kiedy można je jeść?
Morele to owoce sezonowe, które cieszą się największą dostępnością w lipcu i sierpniu. Przed zakupem, należy jednak zwrócić uwagę na fakt, czy produkt pochodzi z Polski. Możemy być wówczas pewni, że owoce nie przebyły długiej drogi zza granicy. Tysiące przebytych w transporcie kilometrów, ma bowiem wpływ na ich smak oraz soczystość.
Morele zawierają całą plejadę ważnych składników mineralnych i witamin. Te są kluczowe dla zachowania pełni sił i zdrowia. W Polsce uprawiane są morele pospolite, które zachwycają konsumentów wyjątkowo słodkim i jędrnym miąższem. Wchodzą w skład tej samej rodziny, co śliwki i brzoskwinie. Oryginalne owoce, pochodzą jednak z Chin. Uprawiano je tam już cztery tysiące lat temu.
Zobacz także: Kwarc, ametyst, ałun… Uwielbiasz kryształy? Możesz wyhodować własne!
Prozdrowotne właściwości kuzynek brzoskwiń. To warto o nich wiedzieć
Wyjątkowa barwa owoców, ma swoje źródło w beta-karotenie, który znajduje się również w marchewkach. Wystarczą zaledwie trzy morele, by zapewnić nam odpowiednią dawkę karotenoidu. Składnik ten ma wyjątkowo korzystne działanie dla naszego organizmu. Wpływa na nasze ogólne samopoczucie, wzrok, skórę, a także zapobiega chorobom serca. Ponadto, owoce te to istna kopalnia rozpuszczalnego i nierozpuszczalnego błonnika. Pektyny te usprawniają pracę naszego układu pokarmowego i przyspieszają metabolizm.
Morele zawierają w sobie bogactwo potasu, który jest jednym z głównych elektrolitów obecnych w komórkach naszego organizmu. Pierwiastek ten wpływa zbawiennie na regulację ciśnienia krwi i prawidłową pracę nerek. Oprócz niego, w morelach jest też feeria innych wyjątkowych składników, jak: wapń, fosfor, czy żelazo.
Zawierają w sobie także witaminy z grup C, B, i PP. Pierwsza z nich chroni nas przed miażdżycą, wpływa na redukcję ryzyka przeziębień i ma korzystny udział w pracy układu sercowo-naczyniowego. Ważne jednak, by zachować umiar, gdyż nadmierna liczba spożytych owoców, może wywołać u nas biegunkę.
Oprócz świeżych moreli, poza sezonem warto jeść także te suszone. Po wysuszeniu zawierają bowiem aż pięciokrotną dawkę beta-karotenu i witaminy C. Mają także dużo więcej błonnika, potasu, wapnia i magnezu. Warto wiedzieć jednak, że w tej formie są dużo bardziej kaloryczne.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!