To on wylansował hit "Hello Mary Lou". Zginął, lecąc na kolejny koncert
Ricky Nelson to urodzony w 1940 roku gwiazdor, który zasłynął występami w filmach, ale przede wszystkim osiągnięciami muzycznymi. Z pewnością niełatwo mu było rozwijać karierę w czasach królowania Presley'a, jednak odniósł sukces. Dożywotnią sławę zapewnił mu jeden szczególny singiel.
Ricky Nelson wcześnie rozpoczął karierę
Artysta już jako nastolatek opanował aż dwa instrumenty: klarnet i perkusję. Swój pierwszy kontrakt płytowy podpisał z liczącą się na rynku jazzową wytwórnią muzyczną, która w tamtym czasie poszukiwała młodych talentów, które mogłaby wypromować.
Nelson miał 19 lat, gdy przed wydaniem swojego pierwszego singla debiutował w telewizji. W 1957 roku wykonał utwór "I'm Walkin" w jednym z odcinków serialu telewizyjnego "Przygody Ozziego i Harriet". Od tamtego momentu Ricky Nelson rozwijał swoją karierę, grając koncerty na jarmarkach stanowych.
Zobacz także: Kobieta wywróżyła Hańczy przyszłość. Przepowiednia się spełniła
Wykonywany przez niego utwór "I'm Walkin" osiągnął nawet 4. miejsce na liście bestsellerów magazynu "Billboard". Jednak prawdziwy sukces dopiero na niego czekał. W kolejnych latach Ricky Nelson nagrywał kolejne przeboje, które wdrapywały się na wysokie miejsca kolejnych list. Pod koniec lat 50. miał ich nawet więcej od samego Elvisa.
Nagrał odrzucony materiał
Dokładnie 29 maja 1961 roku Ricky Nelson wprowadził kolejną piosenkę na pierwsze miejsce amerykańskiej listy przebojów. Singiel "Travellin' Man" stał się jednym z jego największych hitów w całej karierze. Utwór opowiada o podróżniku, który często zakochuje się w pięknych kobietach z całego świata. Podmiot liryczny wylicza wszystkie swoje kochanki rozsiane po całym świecie.
Co ciekawe, piosenka została napisana przez Jerry'ego Fullera dla innego muzyka — Sama Cooke'a. Jednak jego menadżer uznał, że kompozycja nie jest wystarczająco interesująca dla jego podopiecznego. Dlatego też "Travellin' Man" trafił ostatecznie do Nelsona.
Nieco wcześniej, bo 22 marca 1961 roku nagrał przebój "Hello Mary Lou", który był szczególnie popularny w naszym kraju i doczekał się wielu polskojęzycznych wersji. Jedną z nich nagrał także Krzysztof Krawczyk.
31 grudnia 1985 roku Ricky Nelson zginął w katastrofie lotniczej lecąc z Guntersville w stanie Alabama do Dallas w Teksasie na koncert.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!