To była "Piosenka Roku 1963". Filipinki biły nią rekordy popularności
Listopad 1959 r. był początkiem niezwykle owocnej kariery grupy Filipinki. A zaczęło się od tego, że nauczyciel Jan Janikowski postanowił uczcić w wyjątkowy sposób 15-lecie Technikum Handlowego w Szczecinie, które przypadało w kolejnym roku...
Wybrał więc grupę nastoletnich uczennic, wykazujących wokalne zdolności, i powołał do życia Filipinki. Nazwa formacji odnosiła się do popularnego czasopisma dla dziewcząt – "Filipinka".
Grupa przechodziła później sporo zmian personalnych, ale najdłużej o jej sile stanowiły Zofia Bogdanowicz, Niki Ikonomu, Elżbieta Klausz, Krystyna Pawlaczyk, Iwona Racz, Anna Sadowa i Krystyna Sadowska.
Zobacz także: Ten film wywołał skandal w PRL-u. „To zawsze jest krępujące”
Historia piosenki "Batumi"
Jak wiadomo, Filipinki nie zakończyły swojej działalności na obchodach 15-lecia szczecińskiej szkoły. Po serii występów w roli amatorek, w 1962 r. dziewczęta wkroczyły na ścieżkę zawodową. Umożliwiły im to występy na antenie Polskiego Radia.
Szybko zrobiło się o nich głośno. W kolejnym roku miały okazję pokazać swoje możliwości w telewizji, a także na zagranicznych koncertach. To jednak nie wszystko.
Prawdziwym przełomem okazał się utwór "Batumi" z muzyką Artemiego Ajwazjana i tekstem Oli Obarskiej. W wykonaniu Filipinek zdobył on serca słuchaczy Polskiego Radia. Wybrali oni go w plebiscycie Piosenką Roku 1963. Ten sukces wywołał lawinę kolejnych ogromnych triumfów zespołu.
Te przeboje nagrały Filipinki
Filipinki zaczęły "sypać" nowymi wydawnictwami. Ich dwie pierwsze EP-ki z 1964 r. rozeszły się w ponad 700 tys. egzemplarzy. Przyniosło to Polskim Nagraniom Muza 5 mln zł zysku. Szczecińska formacja rządziła na listach sprzedaży i notowaniach list przebojów z kawałkami "Wala-Twist", "Filipinki – to my", "Charleston nastolatków" i "Do widzenia, profesorze". W kolejnych latach wypromowała też choćby takie hity, jak "Serwus Panie Chief", "Weselmy się" czy "Ja się w tobie nie zakocham".
Grupa wypełniała największe sale tak w Polsce, jak i za granicą. Szczególnie popularna była w ZSRR. Grała też jako pierwsza polska formacja w USA i Kanadzie! Łącznie dała ok. 4 tys. koncertów. Sprzedała też ponad milion płyt w Polsce i drugie tyle na arenie międzynarodowej. Trwało to do 1974 r. To wtedy Filipinki oficjalnie rozwiązano. Poprzedziły to zmiany stylu i nazwy (na Nowe Filipinki), liczne roszady w składzie, a także przejście pod skrzydła nowego opiekuna artystycznego, Mateusza Święcickiego, a na koniec – Janusza Kępskiego.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!