advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Teresa Lipowska szczerze o jesieni życia. "Mam tu w głowie dużo młodziej"

3 min. czytania
16.03.2024 08:52
Zareaguj Reakcja
Teresa Lipowska dała się poznać pokoleniom Polaków jako sympatyczna gospodyni Barbara Mostowiak w serialu "M jak Miłość". Aktorka udzieliła niedawno wywiadu, w którym opowiedziała o codziennych trudach i troskach. Poruszyła także temat... starości. Jesień życia nie jest dla niej łaskawa, ze względu na pogłębiające się dolegliwości.
|
fot. Teresa Lipowska opowiedziała o jesieni życia. kadr z filmu 'Uwierz w Mikołaja'/filmweb

Teresa Lipowska przez długie lata szczyciła się wyjątkowo dobrą formą. Wigoru mógł pozazdrościć jej niejeden 40-latek! Kariera aktorki rozpoczęła się już w latach 60-tych, kiedy to wystąpiła po raz pierwszy w Teatrze Telewizji. Już wtedy gwiazda zarażała uśmiechem i promieniała charyzmą. Teraz 86-latka wyznała, jak wygląda jej codzienność. Fani mogą czuć się zaniepokojeni?

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!

Aktorka wciąż pracuje. To jej sposób na długowieczność?

Choć Teresa Lipowska ma niezwykle bogate portfolio, największą popularność zyskała dzięki roli nestorki rodu Mostowiaków, Basi w serialu "M jak miłość". 86-latka kreuje tę postać już od przeszło 23 lat. Co ciekawe, artystka rozpoczęła swą przygodę z aktorstwem wiele lat wcześniej. Starsi widzowie doskonale pamiętają ją z roli sierżant Danuty Pawlak w produkcji Hieronima Przybyły pod tytułem "Rzeczpospolita babska".

Zobacz także: Nie tylko Zbigniew Wodecki. Ta aktorka była głosem „Pszczółki Mai” 

Ciężko jest uwierzyć, że Teresa Lipowska skończy w lipcu tego roku już 87 lat! Artystkę wciąż możemy podziwiać na szklanym ekranie i nadal jest aktywna zawodowo. Teraz aktorka wyznała, że praca stanowi dla niej coraz większy kłopot. W rozmowie z Andrzejem Sołtysikiem opowiedziała o swojej codzienności i wyznała także, że sędziwy wiek coraz bardziej daje jej się we znaki. Upływający czas jest powodem jej licznych trosk.

Starość jest straszliwa. I bez względu na to, że mając te 86 lat, jednak mam tu w głowie dużo młodziej. Mam jeszcze plany, jeszcze chciałabym wiele rzeczy zrobić, ale już wiele się nie da po prostu. (…) To są te ograniczenia, to jest choroba, że ja tego nie mogę. Zdaję sobie sprawę, że pewnych rzeczy nie mogę robić i pewne choroby wieku starczego mnie dorywają, ale jakoś nie mogę się z tym pogodzić. Tak chciałabym do przodu jeszcze - wyznała Teresa Lipowska w programie "Gwiazdy Sołtysika".

Zobacz także: 91-letnia Sława Przybylska miała wypadek. „Upadła bardzo poważnie”

Teresa Lipowska opowiedziała o starości. Artystka narzeka na zdrowie

W 2017 roku zmarł aktor grający męża serialowej Barbary Mostowiak – Witold Pyrkosz. Był to ogromny cios dla aktorki. Teresa Lipowska myśli odtąd o przemijaniu. Teraz artystka zdradziła także, jakie dolegliwości jej dokuczają.

Okazało się, że 86-latka w ostatnich latach bardzo osłabła i brakuje jej dotychczasowych sił. Codzienne aktywności i rutyna stanowią dla niej coraz większy kłopot. Artystka nie ukrywa także, że czas ucieka jej przez palce, a jesień życia dodaje niemało trosk.

Zobacz także: Tak zaczynała Danuta Błażejczyk. Koncertowała z największymi gwiazdami

Tu mi strasznie krzyż nawala, a tu noga, a to głowa. Siadasz wtedy w fotelu, nalewasz sobie wody mineralnej i jest ciężko. Wtedy zdaję sobie sprawę, że ja mam już bardzo blisko do tego końca. Może to być rok, pięć i dziesięć też, bo w końcu Danusia Szaflarska umarła dosyć późno, ale to już jest końcóweczka. I to dobija - dodała gwiazda w tej samej rozmowie.

Zobacz także: To Wojciech Młynarski usłyszał od Kaliny Jędrusik. „Miał 23 lata”

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!