Szczepionki przeciw COVID-19: Unia stawia na mRNA. Dodatkowe 50 mln dawek Pfizer-BioNTech w II kwartale

2 min. czytania
17.04.2021 03:06
Zareaguj Reakcja
Unia Europejska otrzyma w tym kwartale dodatkowe 50 milionów dawek szczepionki przeciw COVID-19 opracowanej przez Pfizer-BioNTech.
|
fot. Do końca czerwca do Unii Europejskiej trafi w sumie 250 milionów dawek szczepionki Pfizer-BioNTech przeciw COVID-19. Flickr

Unia Europejska otrzyma w tym kwartale dodatkowe 50 milionów dawek szczepionki przeciw COVID-19 opracowanej przez Pfizer-BioNTech. Pomoże to krajom unijnym osiągnąć założone cele szczepień w obliczu trudności z dostawami szczepionek AstraZeneca i Johnson&Johnson.

Cel Unii Europejskiej: pełne zaszczepienie do końca lata 255 milionów ludzi

Pfizer zobowiązał się do przyspieszenia dostawy 50 milionów dawek, które pierwotnie planowano na koniec roku. Oznacza to, że do końca czerwca firma dostarczy łącznie 250 milionów dawek szczepionki Pfizer-BioNTech przeciw COVID-19.

1,8 miliarda dawek szczepionek Pfizer-BioNTech przeciw COVID-19 w latach 2022-2023

Komisja Europejska rozpoczęła także negocjacje z firmą Pfizer w sprawie dostarczenia do Unii Europejskiej 1,8 miliarda dawek szczepionek Pfizer-BioNTech przeciw COVID-19 w latach 2022-2023. Jak poinformowała w środę Ursula von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej, nowe umowy będą dotyczyły także produkcji na terenie Unii Europejskiej szczepionek oraz niezbędnych komponentów. W ramach nowych umów Pfizer ma dostarczać również szczepionki przypominające, które mają być podawane w celu przedłużenia odporności, oraz nowe szczepionki, które będą zwalczać pojawiające się nowe warianty koronawirusa.

Szefowa Komisji Europejskiej wyraziła nadzieję, że rozmowy z Pfizerem zakończą się bardzo szybko.

Unia Europejska stawia na szczepionki mRNA

Unia Europejska zrobiła zdecydowany zwrot w kierunku szczepionek mRNA, do których należą preparaty Pfizer-BioNTech i Moderny, odchodząc od szczepionek opartych na technologiach, takich jak AstraZeneca i Johnson&Johnson.

Negocjacje Komisji Europejskiej z Pfizerem zbiegły się z zawirowaniami wokół szczepionek przeciw COVID-19 firm Johnson&Johnson oraz AstraZeneca. Po doniesieniach o niezwykle rzadkich, ale poważnych potencjalnych skutkach ubocznych obu preparatów w Stanach Zjednoczonych czasowo wstrzymano stosowanie szczepionki Johnson&Johnson, natomiast w wielu krajach unijnych ograniczono stosowanie AstraZeneca do określonych grup wiekowych. Z kolei dziś rząd Danii poinformował o rezygnacji ze stosowania szczepionki AstraZeneca.

Nie będzie nowych umów Unii na szczepionki przeciw COVID-19 z AstraZeneca i Johnson&Johnson

Unia Europejska nie anulowała swoich obecnych zamówień na obie szczepionki, ale zasygnalizowała, że nie zamierza składać nowych zamówień w przyszłości.

- Jak widać z wczorajszego ogłoszenia firmy Johnson&Johnson, wciąż istnieje wiele czynników, które mogą zakłócić planowane harmonogramy dostaw szczepionek - powiedziała w środę Ursula von der Leyen.

- Musimy się teraz skupić na technologiach, które udowodniły swoją wartość: szczepionki mRNA są tego wyraźnym przykładem - powiedziała pani von der Leyen.

Cel Unii Europejskiej: pełne zaszczepienie do końca lata 255 milionów ludzi

Unia Europejska postawiła sobie za cel pełne zaszczepienie do końca lata 70 procent swojej dorosłej populacji, czyli około 255 milionów ludzi. Jednak proces szczepień przebiegał w Unii wolniej niż w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, spowalniały go między innymi przerwy w dostawach szczepionek AstraZeneca, a także zgłoszenia potencjalnych rzadkich skutków ubocznych tego preparatu.

Przeczytaj też:

    Szczepienia: UE żąda więcej dostaw od AstraZeneca