Starship wylądował (i tym razem nie wybuchł)
Rakieta Starship, która w przyszłości ma dostarczyć astronautów na Marsa, wykonała udane lądowanie testowe. Dowiedz się więcej o pojeździe.
Starship – rakieta firmy SpaceX Elona Muska, projektowana w celu przewiezienia ludzi na Księżyc, a potem na Marsa wreszcie zaliczyła udany test. W środę 5 maja rakieta o numerze seryjnym SN15 odbyła lot zakończony skutecznym lądowaniem na polu testowym w południowym Teksasie. Prototyp wzniósł się na około 10 km nad powierzchnię Ziemi. Następnie wykonał serię zaplanowanych manewrów, po czym uruchomił dwa silniki i z ich pomocą wykonał udane lądowanie na platformie startowej.
Do pięciu razy sztuka
Rakieta była piątym z prototypów Starship wyprodukowanych przez firmę SpaceX, który próbował wykonać bezpieczny manewr lądowania. Po raz pierwszy całkowicie się to udało – wcześniejsze rakiety ulegały zniszczeniu w widowiskowych eksplozjach.
Najnowszy sukces potwierdził już właściciel SpaceX Elon Musk na Twitterze. Firma SpaceX pokazała też nagranie udanej próby:
Tym razem, jak czytamy w oświadczeniu SpaceX, rakieta obniżyła lot z użyciem aktywnej kontroli aerodynamicznej, na którą składają się między innymi dwie pary klap z przodu i z tyłu pojazdu. Wszystkimi czterema klapami steruje komputer rakiety.
Sprawdź też:
-
Jedzenie w kosmosie – czy nie zbrzydnie astronautom?
Ulepszony Starship
W rakiecie SN15 w porównaniu z poprzednikami wprowadzono szereg usprawnień, takich jak zmiany w systemie nawigacyjnym, komunikacyjnym, oprogramowaniu a także w strukturze rakiety. Dokonano także ulepszeń w silnikach rakiety, które nazwano: Raptor.
Pierwszą próbę pionowego lądowania rakieta Starship wykonała w sierpniu 2019 roku. Sposób lądowania pojazdu miał naśladować poruszanie się skoczków spadochronowych i tego, jak ich ciała układają się w powietrzu.
Jak czytamy na stronie internetowej SpaceX:
Udoskonalenie manewru lądowania jest kluczowe do tego, żeby „ustanowić system transportu, który będzie całkowicie zdolny do wielokrotnego wykorzystywania w celu przenoszenia załogi oraz towarów w długotrwałych, międzyplanetarnych misjach kosmicznych oraz pomóc ludzkości wrócić na Księżyc i podróżować na Marsa i z powrotem”.
Wybuchowe testy
Ostatni prototyp Starship – SN11 – eksplodował podczas próby lądowania i obsypał odłamkami okoliczną plażę. Jeszcze wcześniejszy – SN10 – w marcu tego roku wylądował, ale wybuchł po trzech minutach, kiedy już wydawało się, że próba zakończy się sukcesem.
Chociaż większość testowanych wcześniej rakiet miała trzy silniki, ostateczna wersja pojazdu ma zostać wyposażona w „ponad 30” - w tym oddzielne, oznaczone jako Super Heavy, które mają pomóc wynieść pojazd na orbitę Ziemi. SpaceX będzie jeszcze przeprowadzał publiczną próbę tych rakiet. Elon Musk dał do zrozumienia, że jeśli wszystko się powiedzie, to Starship zostanie wysłany na orbitę w przeciągu roku. Firma SpaceX planuje też wypożyczyć lekko zmodyfikowaną rakietę NASA, aby w ramach programu Artemis w ciągu kilku najbliższych lat dostarczyła astronautów na Księżyc.