advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Poruszające wyznanie jurora "The Voice Senior". Żył w prawdziwej biedzie

JK
2 min. czytania
15.02.2024 09:15
Zareaguj Reakcja
"The Voice Senior" dostarcza wielu emocji i wzruszeń. W ostatnim odcinku serca widzów poruszył Tomasz Szczepanik, który szczerze opowiedział o swoim dzieciństwie.
|
fot. Tomasz Szczepanik, Źródło: YouTube/@The Voice Of Poland

Tomasz Szczepanik to utalentowany wokalista, który zdobył uznanie jako frontman zespołu muzycznego Pectus. Jego charakterystyczny głos i charyzmatyczna osobowość sprawiły, że stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych artystów na polskiej scenie muzycznej.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!

Choć dziś Szczepanik jest jednym z topowych polskich wokalistów, jego życie nie zawsze było usłane różami. Jak się okazuje, popularny dziś muzyk w dzieciństwie nie miał łatwych warunków do życia i rozwoju. Pochodzący z małej miejscowości wokalista wraz z trzema młodszymi braćmi, z którymi tworzy formację Pectus, żył w biedzie.

Zobacz także:  Cezary Żak pokazał to zdjęcie. Fani komentują. Żona będzie niepocieszona

..

Dzieciństwo Szczepanika nie było usłane różami

Muzyk pochodzi z niewielkiej miejscowości Bogoniowice, która położona jest w województwie małopolskim. Ojciec chłopców był murarzem, który jako jedyny żywiciel rodziny sporo pracował. Aby zarobić na utrzymanie rodziny, często wyjeżdżał także zagranicę. Wychowywaniem czterech chłopców zajęła się matka. Chłopcy mieszkali we wspólnym, niewielkich rozmiarów pokoju, w domu nie mieli dostępu bieżącej wody i toalety – ta znajdowała się nieopodal ich domu.

Zobacz także:  Kultowa rola Balcerka przyniosła mu sławę. Witold Pyrkosz zagrał tam przypadkiem!

W rodzinnym domu się nie przelewało

Popularny dziś muzyk nigdy nie wstydził się swojego pochodzenia. Podkreśla, że warunki, w których dorastał, umocniły więzi rodziny Szczepaników. Wraz z braćmi i rodzicami łączy go szczególnie silna relacja. Podczas półfinału popularnego talent show Telewizji Polskiej „The Voice Senior”, którego jest trenerem od 2023 roku, szczerze opowiedział o warunkach, w których dorastał.

Nie ukrywam, że w naszym domu się nie przelewało i takim bardzo wzruszającym momentem w moim życiu, było gdy rodzice poświęcili całą swoją wypłatę i kupili mi instrument klawiszowy. To był jeden z najszczęśliwszych widoków, gdy zmierzali w moim kierunku z futerałem. Chyba się wtedy rozpłakałem ze szczęścia – wyznał Tomasz Szczepanik.

Zobacz także:  Jacek Cygan zdradza receptę na udany związek. Sprawdza się już od ponad 40 lat

O tym, jak wyglądało jego dzieciństwo, opowiadał także w jakiś czas temu w programie TVN „Starsza pani musi fiknąć”:

Nie było nawet kranu z wodą, wychodek mieliśmy 50 metrów od domu – mróz, czy nie mróz, śnieg, czy nie śnieg, czy leje, czy nie leje. Kąpaliśmy się w miednicy – mówił lider zespołu Pectus.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!