advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Pogrążona w smutku Janda podjęła decyzję. Trzeba było to zakończyć

2 min. czytania
11.07.2024 12:31
Zareaguj Reakcja
Środowisko filmowe i teatralne pogrążyło się w żałobie z powodu śmierci Jerzego Stuhra. Ostatnio wyglądało na to, że sytuacja zdrowotna wybitnego aktora nieco się poprawiła, ponieważ znowu zaczął grać w Teatrze Polonia... Teraz właścicielka wspomnianej placówki kultury, Krystyna Janda, musiała podjąć ważną decyzję.
|
fot. Krystyna Janda ogłosiła to po śmierci Jerzego Stuhra. wikimedia/Adrian Gryciuk/CC-BY-SA-4.0

Jerzy Stuhr zmarł 9 lipca w wieku 77 lat. Gwiazdor takich filmów, jak "Wodzirej", "Seksmisja" czy "Kiler" zostanie pochowany 17 lipca na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

Jerzy Stuhr chciał pożegnać się z widzami teatru

Przez lata Jerzy Stuhr musiał wiele razy walczyć o swoje zdrowie. Miał za sobą dwa zawały serca (w 1988 i 2016 r.). W 2020 r. doznał udaru. Niedawno mierzył się też z nawrotem nowotworu krtani.

Aktor jednak wykazywał dużą wolę walki i miał silny organizm. Planował wydać książkę i nie wykluczał powrotu na plan filmowy. Jednak z teatrem chciał się pożegnać na dobre. To umożliwiła mu Krystyna Janda i jej Teatr Polonia. Teatr, z którym Stuhr wielokrotnie współpracował w poprzednich latach.

Jurek przyszedł do mnie dwa lata temu, że chciałby się pożegnać z publicznością. Całe życie był pedagogiem [...] i uważał, że to będzie jego piękne pożegnanie [...]. W pewnym momencie powiedziałam: Jurek, możemy to robić, żegnaj się. Ale "żegnaj się" nie znaczy, że kończysz grać, będziesz grać jeszcze pięć lat! – mówiła Janda w marcu br. dla TVP Info.

Zobacz także: To oni stoją za piosenką do „M jak miłość”. Serialowy hit miał brzmieć inaczej

Na deskach wspomnianego teatru jeszcze do niedawna Jerzy Stuhr występował obok Jacka Braciaka i Łukasza Garlickiego w "Geniuszu". Spektaklu, którego był też reżyserem.

Kończę moją naukę pedagogiczną. Za stary jestem na to. Są młodsi i są nowe metody. [...]. Ten spektakl traktuję jako podsumowanie mojej aktorskiej, pedagogicznej głównie drogi – podkreślał podczas konferencji prasowej przed premierą sztuki kilka miesięcy temu.

Przedstawienia, które miały mieć miejsce na przełomie czerwca i lipca, trzeba było odwołać. Kilkanaście dni później nadeszła wiadomość o śmierci aktora.

Krystyna Janda podjęła trudną decyzję

Krystyna Janda straciła swojego drogiego kolegę.

– żegnała Jerzego Stuhra za pośrednictwem strony Teatru Polonia na Facebooku.

Tam też przekazała ważne wieści. Z powodu śmierci słynnego aktora była zmuszona wycofać z repertuaru Teatru Polonia spektakl "Geniusz".

W związku z odwołaniem wszystkich spektakli Geniusza", nasze kasy biletowe będą się z Państwem kontaktować w sprawie zwrotów za bilety. Mogą również Państwo napisać lub zadzwonić w tej sprawie [...]. Prosimy o cierpliwość i dziękujemy za wyrozumiałość.  
[embed_wp {"postUrl":"https://www.facebook.com/TeatrPolonia/posts/pfbid0rKPDpsKgbnLYAG2Ydt2XbY1zSuYE9yTa5nAdCH2ufEoNBrTGE8ga8ubD8GVbRNe6l?locale=pl_PL","showText":true]

Pod wpisem posypały się komentarze:

"Proszę się trzymać Pani Krystyno i cała fantastyczna Ekipo Polonii"; "Tak bardzo chciałam zobaczyć pana Jerzego"; "A miałam bilety, żeby zobaczyć Mistrza na deskach w sierpniu. Strasznie przykro, jak takie osoby odchodzą"; "Umarł jak prawdziwy aktor, prawie na deskach teatru"; "Te pieniądze za bilety naprawdę teraz nie mają znaczenia"; "Smutek. Ogromna strata dla kultury" – pisali ludzie.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!