Ostatnie pożegnanie Bogumiły Wander. Padły poruszające słowa
Bogumiła Wander była ikoną telewizji, która stanowiła wzór dla kolejnych pokoleń dziennikarzy. Przez cztery dekady można ją było oglądać na antenie TVP, gdzie była spikerką, a potem także producentką programów kulturalnych.
Gwiazda przez ostanie lata mierzyła się z chorobą Alzheimera. Jak mówiła Plotkowi jej przyjaciółka, Katarzyna Miller, Bogumiła Wander "podchodziła do tego dzielnie i miała w sobie dużo siły". Niestety zmarła 30 lipca br. w wieku 80 lat. Teraz odbył się jej pogrzeb.
Pogrzeb Bogumiły Wander
Jak informował "Fakt", Bogumiła Wander została pochowana 7 sierpnia 2024 r. na cmentarzu na warszawskim Służewie. Spoczęła w rodzinnym grobowcu. Jej bliscy i przyjaciele zdecydowali się na prywatną ceremonię. Tak więc fani słynnej dziennikarki nie mieli okazji pożegnać jej na cmentarzu.
Decyzją rodziny data i miejsce pogrzebu nie są podawane do opinii publicznej za pomocą mediów. Zgodnie ze zwyczajem, w kościele, w którym odbędzie się w tym tygodniu msza żałobna, wywieszona jest klepsydra. Na miejsce pochówku zmarła zostanie odprowadzona w gronie najbliższej rodziny – głosiło oświadczenie.
Tabloid przekazał, że na grobie piosenkarki oraz dookoła niego szybko pojawiło się mnóstwo kwiatów. Podano, że najbardziej wzruszający był napis na szarfie dołączonej do wieńca z białych lilii, który przyniósł mąż Bogumiły Wander, Krzysztof Baranowski. Napis na niej brzmiał: "Żegnaj kochana Bogusiu. Na zawsze twój Krzysiaczek".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!