Odchudzanie: najlepiej sprawdza się mniej węglowodanów – twierdzą naukowcy

2 min. czytania
14.09.2021 08:52
Zareaguj Reakcja
Odchudzanie powinno polegać na ograniczaniu jedzenie przetworzonej żywności, a nie ograniczaniu jedzenia w ogóle – uważają naukowcy.
|
fot. Odchudzanie Pixabay

Odchudzanie powinno polegać na ograniczaniu jedzenie przetworzonej żywności, a nie ograniczaniu jedzenia w ogóle – uważają amerykańscy naukowcy.

Tradycyjnie z otyłością łączone jest przede wszystkim jedzenie w nadmiarze. Jednak z pracy opublikowanej w poniedziałek na łamach American Journal of Clinical Nutrition wynika, że czołowym „winowajcą” nadwagi jest dieta bogata w przetworzone cukry oraz węglowodany.

Według naukowców tego typu pokarmy powodują zmiany hormonalne w ludzkim organizmie, które przestawiają nasz metabolizm, prowadząc do odkładania się tłuszczu i przybierania na wadze. Jedzenie posiłków zawierających wysoce przetworzone węglowodany zmusza ciało do produkowania większej ilości insuliny – substancji wykorzystywanej do trawienia cukru. To z kolei skłania komórki tłuszczowe do przechowywania większej ilości kalorii, przez co do mięśni trafia mniej energii. W rezultacie nasz mózg uważa, że ciało nie otrzymuje wystarczającej ilości energii i aby temu zapobiec, wysyła sygnały generujące uczucie głodu, co ma pomóc dostarczyć organizmowi więcej energii – uważają uczeni.

„Zmniejszenie konsumpcji szybko trawionych węglowodanów, które podczas ery niskotłuszczowych diet stały się tak powszechne, może zmniejszyć skłonność organizmu do gromadzenia tłuszczu. Dzięki temu ludzie mogą tracić na wadze, z jednoczesnym mniejszym uczuciem głodu i z mniejszym wysiłkiem” - twierdzi współautor pracy, endokrynolog dr David Ludwig ze Szpitala Dziecięcego w Bostonie.

Sprawdź też:

    Odchudzanie a sen – o czym pamiętać?

Kalorie to nie wszystko?

Otyłość zwiększa ryzyko takich chorób jak udar, choroby serca, cukrzyca typu 2 oraz określone rodzaje nowotworów – uważa amerykańska agencja CDC. Co prawda amerykański departament rolnictwa rekomenduje chcącym się odchudzić „zmniejszenie liczby kalorii oraz zwiększenie aktywności fizycznej”, to jednak takie podejście bazuje na idei, że przyrost wagi powodowany jest konsumowaniem większej ilości energii, niż zużywanej. Nie tłumaczy to jednak biologicznych przyczyn nadwagi – uważa dr Ludwig.

„Na przykład podczas dorastania młodzież może zwiększać przyjmowanie pokarmu nawet o tysiąc kalorii dziennie. Ale czy takie nadmierne jedzenie powoduje wzrost, czy też może to rozwijanie się powoduje u młodzieży uczucie głodu i przejadanie się?” - zastanawia się dr Ludwig.

Odchudzanie po nowemu?

Według naukowca i jego współpracowników potrzebne jest nowe podejście do odchudzania, które nazwali „modelem węglowodanowo-insulinowym”. Ma on kłaść nacisk na to, że to nadmierne spożywanie jedzenia bogatego w cukier lub produkty glikemiczne, jak na przykład wysoce przetworzone, szybko się trawiące węglowodany powodują przyrost wagi.

W tym przypadku zamiast namawiania ludzi, żeby jedli mniej – co w dłuższej perspektywie się nie sprawdza – strategia odchudzania oparta o nowy model polegałaby na skupieniu się bardziej na tym, co się je i unikaniu przetworzonego jedzenia – wyjaśnia dr Ludwig.