O mały włos, a Wilhelmi straciłby tę rolę! To on miał grać w serialu "Alternatywy 4" - Radio Pogoda - słuchaj radia
Strona główna » O mały włos, a Wilhelmi straciłby tę rolę! To on miał grać w serialu „Alternatywy 4”

O mały włos, a Wilhelmi straciłby tę rolę! To on miał grać w serialu „Alternatywy 4”

Widzowie kochają „Alternatywy 4” do dziś. Ta produkcja wciąż potrafi rozśmieszyć do rozpuku. Roman Wilhelmi w roli Stanisława Anioła zachwycał na ekranie. Nie każdy jednak wie, że mógł nie wcielić się w tę kultową postać. Początkowo obsadzono bowiem zupełnie innego aktora.

Roman Wilhelmi uchodzi za jednego z najwybitniejszych polskich aktorów. W jego dorobku możemy znaleźć mnóstwo fantastycznych ról. Wcielał się w postaci, które dzięki jego talentowi przeszły do historii. Mogliśmy oglądać go na deskach teatru i w teatrze telewizji. Z powodzeniem grywał też w produkcjach filmowych i serialach. Wielu widzów pokochało jego Stanisława Anioła w kultowym „Alternatywy 4”. Nie wszyscy wiedzą, że niewiele brakowało, a mógłby tam nie wystąpić.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!

„Alternatywy 4” to dzieło kultowe

Stanisław Bareja stworzył wiele uwielbianych przez widzów komedii. Jak nikt inny potrafił pokazać absurdy PRL i życie ówczesnych ludzi w krzywym zwierciadle. Jedną z produkcji, która zdobyła serca Polaków jest bez wątpienia serial „Alternatywy 4”. W głównej roli wystąpił Roman Wilhelmi. Na ekranie zobaczyliśmy także m.in. Jerzego Bończaka, Stanisławę Celińską, Zofię Czerwińską, Bożenę Dykiel czy Wiesława Gołasa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.

„Alternatywy 4” pokazują losy mieszkańców tytułowego bloku w Warszawie. Stanisław Anioł, w którego wciela się Roman Wilhelmi, jest gospodarzem budynku. Próbuje utrudnić lokatorom życie w imię swoich ambicji. Wszystko to służy sportretowaniu społeczeństwa PRL-u. Jest przy tym niezwykle zabawne, do czego Bareja przyzwyczaił widzów szeregiem produkcji.

Zobacz także: Pola Raksa nagle zakończyła karierę! Wróciła tylko dla niego

Sukces serialu to nie tylko zasługa humoru. Duży udział miały w tym również kreacje postaci. Niemal każdy z bohaterów zapada w pamięć. Wiele scen z ich udziałem zostało w pamięci widzów na zawsze. Najbardziej rozpoznawalny i charakterystyczny jest oczywiście główny bohater – Stanisław Anioł.

Roman Wilhelmi nie od razu otrzymał rolę Stanisława Anioła

Do historii polskiego kina przeszedł Roman Wilhelmi jako Stanisław Anioł. Zagrał postać tak umiejętnie, że dziś uznaje się ją za kultową. Nie każdy wie, że początkowo propozycję wcielenia się w głównego bohatera otrzymał ktoś inny. Bareja widział pierwotnie w tej roli Ludwika Paka. Aktor wystąpił wcześniej w takich dziełach jak m.in. „Miś”, „Długa noc” czy „Stawiam na Tolka Banana”.

Zobacz także: Aktor latami płacił byłej żonie? Ta kwota może zaskoczyć

Dlaczego jednak ostatecznie Anioła zagrał Roman Wilhelmi? Powód jest prosty i przykry. Pak miał spore problemy z alkoholem. Kiedy pobrał zaliczkę, nie przychodził na plan przez kilka dni. Zdjęcia nie mogły jednak czekać. Dlatego też Andrzej Swat – drugi reżyser – zaproponował Barei, by postawić na innego aktora.

Propozycję otrzymał oczywiście Roman Wilhelmi. Z perspektywy czasu można stwierdzić, że był to wybór idealny. Widzowie pokochali „Alternatywy 4”. Natomiast Stanisław Anioł stał się postacią, którą znają niemal wszyscy. Aż trudno wyobrazić sobie, że ta historia mogłaby potoczyć się inaczej.

Zobacz także: Burzliwy półfinał „The Voice Senior”. Widzowie rozczarowani!

Podoba Ci się serial 'Alternatywy 4'?

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!

Autor:

Zobacz więcej >