Nikt nie odebrał jej ze szpitala. Samotność była dużym lękiem Danuty Rinn
Urodzona w 1936 roku Danuta Rinn była polską piosenkarką i aktorką. Swoje pierwsze kroki w muzycznym świecie stawiała w klasie fortepianu w Krakowie. Później przyszły studia na Wydziale Kompozycji krakowskiej szkoły muzycznej.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!
Natomiast do aktorstwa Danuta Rinn przekonała się na początku lat 70., to wtedy grała w takich produkcjach jak "Nagrody i odznaczenia", "Doktor Murek" czy też "Kariera Nikosia Dyzmy". Kobieta została zapamiętana jako pełna charyzmy i poczucia humoru.
Do jej sztandarowych osiągnięć w karierze należy piosenka "Gdzie ci mężczyźni", którą z takim samym zachwytem nucą kolejne pokolenia. Przez całe swoje życie aktorka była pełna energii i radości, jednak to lęk przed samotnością spędzał jej sen z powiek.
Zobacz także: Grała Elżunię w „Złotopolskich”. To, co musiała zrobić, rozdziera serce
Burzliwe małżeństwo Danuty Rinn
Największy przebój Danuty Rinn "Gdzie ci mężczyźni" został nagrany za sprawą rozwodu z drugim mężem — Bogdanem Czyżewskim. To z nim kobieta długo występowała w duecie. Wspólnie występowali m.in z utworem "Biedroneczki w kropeczki". Chociaż na scenie byli idealnie dopasowani, to tego samego nie można było powiedzieć o ich życiu prywatnym.
Kością niezgody dla pary okazało się podejście do dzieci. Danuta Rinn bardzo chciała zostać matką, natomiast mężczyzna unikał tematu. MimoMimo że ich drogi się rozeszły, to Czyżewski z sympatią wspominał byłą żonę.
Zobacz także: Adrianna Biedrzyńska była bohaterką wielu skandali. Los nie oszczędzał aktorki
Gdzie ci mężczyźni?
Z drugim mężem Danuta Rinn występowała i zdobywała sukcesy, jednak to pierwszemu zawdzięcza swoje nazwisko. Pierwszym mężem artystki był lekarz Andrzej Rynduch. To właśnie od jego nazwiska wokalistka utworzyła swój pseudonim artystyczny Rinn. Małżeństwo nie przetrwało jednak próby czasu i zakończyło się rozwodem. Z żadnym z mężczyzn kobieta nie doczekała się dzieci, o których tak bardzo marzyła.
Zobacz także: Maryla Rodowicz ma problemy ze zdrowiem. Gwiazda trafiła do szpitala
Danuta Rinn - charyzma i osobowość
Przez wielu uważana za wybitną, pełną humoru postać. Nie miała sobie równych na scenie.
Danusia była zawsze pełna energii i chęci życia. Jej poczucie humoru i szaleństwo w sytuacjach towarzyskich miały związek, z tym że całe życie szukała inności i zrozumienia. Była osobą o wiele bardziej dramatyczną, niż można by sądzić po jej występach, zawsze pełnych wdzięku i optymizmu — wspominał cytowany przez Onet Włodzimierz Korcz.
Dramatyzm objawiał się szczególnie w ostatnich latach życia aktorki. Gdy zachorowała, zaczęła przygasać. Kobieta bała się samotności. Przez wiele lat szukała miłości wsparcia i zrozumienia, jednak los zdecydował inaczej. Gdy kobieta trafiła do szpitala, lekarze pytali: "Kto panią odbierze?". Odpowiedź, jaką usłyszeli była dość przygnębiająca: "Nikt, bo nie mam rodziny" - miała relacjonować Danuta Rinn.
Zobacz także: Marian Lichtman wspomina młodość. „Byłem łódzkim Elvisem Presleyem”
Gdy kobieta podupadła na zdrowiu, przeniosła się do Domu Aktora w Skolimowie. Przebywała tam od 2002 roku. Danuta Rinn cierpiała na zaawansowaną cukrzycę, lecz mimo to nadal starała się organizować charytatywne koncerty. Zmarła 19 grudnia 2006 roku. Została zapamiętana jako osoba z wielkim talentem, ogromnym poczuciem humoru i ciepłym sercem.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!