advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Należała do największych ikon kina. Jej życie osobiste było pełne dramatów

3 min. czytania
22.06.2024 12:41
Zareaguj Reakcja
Judy Garland zmarła 55 lat temu, ale do dziś jej nazwisko znają niemal wszyscy. Choć w życiu zawodowym święciła triumfy, to prywatnie zmagała się z bardzo wieloma demonami. Przyczyniły się one do jej przedwczesnej śmierci.
|
fot. Judy Garland. wikimedia/Studio Publicity/domena publiczna/CBS Television Network./domena publiczna

Judy Garland już jako dziecko, od lat 30., znajdowała się w gronie najsłynniejszych amerykańskich aktorek, piosenkarek i artystek wodewilowych. Zmarła niedługo po swoich 47. urodzinach – 22 czerwca 1969 r.

W 1997 r. nagrodzono ją pośmiertnie Grammy Lifetime Achievement Award. Dwa lata później znalazła się na 8. miejscu listy największych aktorek wszech czasów wg American Film Institute (AFI).

Gwiazda od dziecka

Judy Garland przyszła na świat 10 czerwca 1922 r. w Grand Rapids. Po rodzicach, artystach wodewilowych, odziedziczyła zamiłowanie do estrady. Już jako dziecko dawała przedstawienia w całym kraju wraz ze swoimi siostrami pod szyldem The Gumm Sisters (potem – The Garland Sisters). Ich kariera rozkręciła się, kiedy zadebiutowały w 1929 r. w filmie krótkometrażowym "The Big Revue"

Zobacz także: Prowadziła „Wielką grę”. Ta „wpadka” odbiła się na jej karierze

W połowie lat 30. Garland związała się kontraktem z wytwórnią filmową Metro-Goldwyn-Mayer. Dostawała role w wielu musicalach. Szczególnie owocna była jej współpraca z o dwa lata starszym Mickey'em Rooney'em w takich obrazach jak "Mały dżentelmen" czy "Andy Hardy zakochany".

Rolą, która najbardziej nakreśliła ścieżkę Garland, okazał się jednak przebój kinowy "Czarnoksiężnik z Oz" z 1939 r. Za swój występ młoda gwiazda była nagrodzona specjalnym Oscarem dla "młodego wybitnego wykonawcy" (Academy Juvenile Award). Z kolei jej wykonanie utworu "(Somewhere) Over the Rainbow" wpisało się do annałów muzyki rozrywkowej na kolejne dziesięciolecia.

Następne dekady były równie udane dla dorosłej już artystki. Zagrała w takich klasykach jak "Spotkamy się w St. Louis" czy "Dziewczęta Harveya". Jej role w "Narodzinach gwiazdy" (1954) i "Wyroku w Norymberdze" (1961) przyniosły jej nominacje do Oscara. Pierwsza z nich zapewniła jej ponadto Złoty Glob.

Triumfy Judy Garland święciła też na scenie, jako piosenkarka. Przyciągała na swoje koncerty tysiące chętnych i zapełniała największe sale. Łącznie z nowojorską Carnegie Hall.

Początek końca. Uzależnienie i problemy z samoakceptacją

Problemy, które gnębiły Judy Garland w dorosłości, zaczęły się, kiedy jeszcze była nastolatką. Wytwórnia MGM dostrzegła w jej duecie z Mickey'em Rooney'em żyłę złota. W krótkim czasie wystąpili razem w kilku filmach z rzędu.

Żeby młodzi aktorzy byli w stanie fizycznie zmierzyć się z wymagającym zadaniem, dawano im w dzień... amfetaminę. Z kolei w nocy otrzymywali uspokajające barbiturany. Garland szybko popadła w uzależnienie. Także od środków kontrolujących wagę, które jej później przepisywano.

Miała także poważne problemy z samoakceptacją. To dlatego, że władze wytwórni postrzegały ją przez długi czas nie tylko jako "dziewczynę z sąsiedztwa", ale wręcz "brzydkie kaczątko" na tle Avy Gardner, Lany Turner i Elizabeth Taylor. Producenci zresztą dawali temu wielokrotnie wyraz.

Takie sytuacje oraz manipulowanie ekranową prezencją aktorki powtarzały się też w późniejszych latach. Garland nie radziła sobie dodatkowo z zarządzaniem pieniędzmi. Miała problemy finansowe i rosnące długi. Co więcej, nie mogła przez długi czas znaleźć szczęścia w miłości. Miała na koncie pięć małżeństw, które zaowocowały trójką dzieci: Lizą Minnelli (później również wielką gwiazdą), Lorną Luft i Joey’em Luftem.

Judy Garland kilka razy próbowała odebrać sobie życie. Po raz pierwszy już w latach 40. Zmarła jednak z powodu przypadkowego przedawkowania leków nasennych.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!