Mural w hołdzie Emilianowi Kamińskiemu. "To jest coś więcej"
Emilian Kamiński zmarł 26 grudnia 2022 roku. Był nie tylko cenionym aktorem, lecz także człowiekiem. Słynął z wielkiej wrażliwości i dobrego serca. Jego śmierć była wstrząsem dla wielu. Teraz z kolei bliskie osoby oraz wszyscy, dla których był ważny, oddali mu hołd. W Warszawie pojawił się mural upamiętniający artystę.
Emilian Kamiński upamiętniony wyjątkowym muralem
Uroczyste odsłonięcie muralu odbyło się 3 grudnia przy al. Solidarności, tuż obok Teatru Kamienica, którego założycielem był Emilian Kamiński. Oprócz wizerunku artysty, znajdują się na nim także słowa: "Życie jest najwyższą wartością, nie ma nic cenniejszego niż życie!". Natomiast za stworzenie go odpowiedzialny był Marek Grela. Jak wyglądał proces tworzenia muralu?
[...] Nie było to łatwe ze względów techniczno-pogodowych właściwie. Natomiast przyświecało temu wszystkiemu to, że pan Emilian Kamiński, mimo że go nie znałem osobiście, stał mi się w jakiś taki metafizyczny sposób bardzo bliską osobą po przeczytaniu książki – mówił Marek Grela w rozmowie z Agatą Wydrą dla Radia Pogoda.
Zobacz także: Zygmunt Chajzer zaskoczył kolegę! Radosne spotkanie w Radiu Pogoda
Twórca muralu opowiedział również o tym, jak dużym wyróżnieniem była dla niego możliwość stworzenia tej pracy. Była to duża odpowiedzialność. Natomiast rodzina Emiliana Kamińskiego wykazała się dużym zaufaniem do autora, za które jest wdzięczny.
To jest praca nie tylko dla ludzi, nie tylko dla mnie, ale właśnie przede wszystkim dla rodziny, która zaufała mi w tym. Jednak robienie muralu swojego męża, ojca to jest to gruba sprawa. Po prostu trzeba sobie odpowiednio dobrać, kto to wykona. Dlatego tym bardziej czuję się bardzo wyróżniony w tej sprawie – mówił Marek Grela.
Bliscy o wyjątkowym hołdzie dla aktora
Na temat muralu wypowiedziała się także Justyna Sieńczyłło, żona Emiliana Kamińskiego. Aktorka opowiedziała o towarzyszących emocjach oraz walce o teatr. Mural z wizerunkiem jej świętej pamięci męża jest symbolem tego, że artysta cały czas czuwa.
Emocje towarzyszą cały czas, bo to jest coś więcej niż sam teatr, coś więcej niż służenie ludziom. To jest walka o to miejsce i dlatego to jest walka, którą widzowie widzą tylko poprzez spektakle, a pod spodem jest walka, żeby to miejsce trwało, żeby moi sąsiedzi byli bezpieczni. Żyjemy w takim a nie innym czasie, takiego braku bezpieczeństwa. Więc ten mural jest też po to, żeby wszyscy, którzy mieli jakieś zakusy, widzieli, że tu Emilian czuwa. Oczywiście jest to symboliczne – mówiła Justyna Sieńczyłło z Agatą Wydrą dla Radia Pogoda.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!