Miała być kolejną gwiazdą PRL-u. Spełniła się w zupełnie innej roli
Joanna Szczerbic debiutowała na deskach teatralnych jeszcze jako studentka Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Z kolei zaledwie rok po dyplomowym spektaklu spróbowała swoich sił na wielkim ekranie. Aktorka wkroczyła w świat polskiego kina z wysokiego C, od razu bowiem otrzymała główną rolę w filmie Sylwestra Chęcińskiego.
Joanna Szczerbic grywała u boku wybitnych aktorów
Wcieliła się w postać tytułowej Agnieszki w słynnej produkcji "Agnieszka 46". Dwudziestotrzylatka na wielkim ekranie filmu pojawiła się u boku ówczesnych legend polskiego kina, takich jak Leon Niemczyk czy też Jadwiga Chojnacka. Z czasem okazało się, że był to dopiero początek serii sukcesów początkującej aktorki. Wkrótce Joanna Szczerbic brylowała w "Jutro Meksyk" w towarzystwie polskiego Jamesa Deana — Zbigniewa Cybulskiego.
Kreacje filmowe Joanny Szczerbic zostały docenione na samym początku jej kariery zawodowej, zarówno przez publiczność, jak i krytyków. Z czasem w życiu aktorki miało dojść do nieopisanego przewrotu. Dotychczasowa rzeczywistość gwiazdy zmieniła się, kiedy zakochała się w reżyserze Jerzym Skolimowskim.
Zobacz także: Zaśpiewał tę piosenkę w niezwykłych okolicznościach. Towarzyszy mu do dziś
Joanna Szczerbic zagrała w kilku produkcjach wyreżyserowanych przez swojego męża, między innymi w filmie "Bariera" oraz "Ręce do góry". Niestety premiera drugiego z nich została wstrzymana przez ówczesną władzę. Odgórna decyzja o nałożeniu cenzury na projekt okazała się przeważającym argumentem o ucieczce z kraju.
Gwiazda kina PRL-u zrezygnowała z aktorstwa
W tym samym czasie para przywitała na świecie swojego pierwszego syna Michała, a gwiazda zdecydowała się na urlop macierzyński. Dwa lata później, mianowicie w 1970 roku, urodził się Józef. Joanna Szczerbic zrobiła sobie przerwę od aktorskich wyzwań, do których nigdy nie wróciła.
Joanna od wielu lat nie chciała już grywać. Wychodząc za mnie z ulgą oświadczyła, że już nie musi uprawiać aktorstwa, że chce być żoną i matką — wspominał Skolimowski, cytowany przez serwis viva.pl.
W 2012 roku najmłodszy syn Joanny Szczerbic i Jerzego Skolimowskiego nieoczekiwanie zmarł na sepsę. Aktorka boleśnie przeżyła stratę, zaś jej stan zdrowotny znacznie się pogorszył. Zmarła niecałe dwa lata po Józefie, 8 marca 2014 roku.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!