advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Lucjan Brychczy nie żyje. Legendarny zawodnik

2 min. czytania
02.12.2024 12:49
Zareaguj Reakcja
Nie żyje Lucjan Brychczy, jedna z największych legend polskiej piłki nożnej. Odszedł w nocy z niedzieli 1 grudnia na poniedziałek 2 grudnia. Tę niezwykle smutną informację przekazał w pierwszej kolejności wnuk byłego piłkarza. Zawodnik miał 90 lat.
|
fot. Lucjan Brychczy nie żyje. Kamil PIKLIKIEWICZ / East News

Lucjan Brychczy nie żyje. Był piłkarzem i trenerem piłkarskim. Przez wiele lat występował w drużynie Legii Warszawa. Cztery razy sięgał po tytuł Mistrza Polski. Był również trzykrotnym królem strzelców rozgrywek ligowych. We wszystkich występach strzelił 182 bramki, co jest drugim najlepszym wynikiem w historii najwyższych rozgrywek ligowych w Polsce. Był także reprezentantem Polski w latach 1954-1969, kapitanem reprezentacji narodowej oraz olimpijczykiem.

Smutne informacje o śmierci Lucjana Brychczego przekazał jego wnuk Michał za pośrednictwem mediów społecznościowych. "Dziadziuś, dziękuję ci za wszystko. To był wielki zaszczyt. Kocham" – czytamy w jego wpisie na Facebooku.

Lucjan Brychczy nie żyje. Był legendą piłki nożnej

Przegląd Sportowy Onet skontaktował się z synem legendarnego zawodnika. Ten potwierdził bolesne wieści. “Tata niestety zachorował na zapalenie płuc. Nie zdołał z tego wyjść. Zmarł dziś w nocy [z 1 na 2 grudnia]” – mówił Ryszard, syn Lucjana Brychczego dla wspomnianego portalu.

Zobacz także: Nie żyje Ryszard Poznakowski. Był legendą Trubadurów

Lucjan Brychczy przyszedł na świat 13 czerwca 1934 roku. Pierwsze kroki w piłkarskiej karierze stawiał w Pogoni Nowy Bytom. Później przeniósł się do ŁKS Łabędy oraz Piasta. W 1954 roku trafił do Legii Warszawa ze względu na służbę wojskową. Pozostał w klubie aż do końca kariery. Cieszył się ogromną sympatią i uznaniem kibiców.

W 1954 roku Lucjan Brychczy zadebiutował również w reprezentacji Polski. Wystąpił w 58 oficjalnych meczach, a po raz ostatni zagrał w roku 1969 z Norwegią. Wtedy też zdobył osiemnastą bramkę dla reprezentacji w karierze. W trakcie gry w Legii, interesowały się nim takie piłkarskie potęgi jak AC Milan czy Real Madryt. Ostatecznie pozostał jednak w warszawskim klubie, także jako trener.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!