To jest poważny problem. Wiele osób wciąż poszukuje swojej pasji. Próbują malowania. Jakoś nie wychodzi. Zaczynają wyszywać kolorowymi nićmi. Pudło. A może pisać książki? Po paru stronach zapał opada. Fotografia. Aparat idzie w kąt. I tak dalej i tak dalej. A przecież trudno tylko oglądać telewizję i czytać gazety. Co robić? Wiktor Niedzicki czyli „Technicznie proste”.