advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Kochał się w niej na zabój. Beata Tyszkiewicz dostała od niego żywego jeża!

2 min. czytania
06.11.2024 08:57
Zareaguj Reakcja
Jeszcze w latach 50. Beata Tyszkiewicz zachwycała nie tylko talentem aktorskim, ale również urodą. Na wdzięki gwiazdy nie pozostawał obojętny pewien operator, miesiącami starający się jej zaimponować. To jednak nie u jego boku aktorka znalazła szczęście.
|
fot. Beata Tyszkiewicz zawróciła w głowie znanemu producentowi. commons.wikimedia.org/Cezary Piwowarski/CC BY-SA 4.0

Beata Tyszkiewicz należy do grona najbardziej cenionych gwiazd polskiego kina. Jeszcze jako uczennica gimnazjum aktorka została obsadzona w ekranizacji „Zemsty” Aleksandra Fredry, kręconej przez Antoniego Bohdziewicza i Bohdana Korzeniewskiego, dzięki czemu szybko stała się sławna. By doskonalić warsztat, wkrótce później Tyszkiewicz podjęła studia w warszawskiej Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej. Tam na jej talent i urodę uwagę zwrócił pewien początkujący operator.

Stracił dla niej głowę. Beata Tyszkiewicz była odporna na zaloty

Krzysztof Winiewicz – bo właśnie o nim mowa – zakochał się w Beacie Tyszkiewicz bez pamięci. Któregoś razu starszy od aktorki o pięć lat student postanowił podrzucić jej koleżance karteczkę z zaproszeniem na spotkanie. Na skrawku papieru mężczyzna napisał „Będę tu o szóstej”. Na gwieździe, będącej obiektem jego westchnień, nie zrobiło to jednak wielkiego wrażenia. „A mnie tu nie będzie” – napisała mu jedynie w odpowiedzi.

Winiewicz nie zamierzał jednak łatwo się poddawać i długo zabiegał o względy Beaty Tyszkiewicz. Ta nie była jednak zainteresowana młodym operatorem i żeby go do siebie zrazić, czemu wymyślała mężczyźnie wręcz absurdalne do zrealizowania zadania.

Zobacz także: Miała zadatki na światową gwiazdę. Wszystko przekreślił wypadek

Któregoś razu obiecała mu nawet spotkanie w zamian za to, że kupi jej… żywego jeża. Krzysztof Winiewicz spełnił oczywiście prośbę gwiazdy. Zwierzę nie chciało jednak jeść i ostatecznie trafiło z powrotem do sklepu zoologicznego.

Starał się o nią miesiącami. W końcu związał się z inną

W końcu Krzysztof Winiewicz był zmuszony się poddać. Operator związał się z inną aktorką – Martą Lipińską – ich małżeństwo nie było zbyt udane. Po dekadzie zakończyło się rozwodem.

Beata Tyszkiewicz znalazła z kolei szczęście przy Andrzeju Wajdzie. Związek gwiazdy i reżysera także szybko się jednak rozpadł. Później aktorka jeszcze dwa razy stawała na ślubnym kobiercu. Jej życiowymi partnerami byli kolejno reżyser i scenarzysta Witold Orzechowski oraz architekt Jacek Padlewski.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!