advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Jubileuszowy odcinek "Świnek Trzech". "Wielka kasa na nas spłynie"

2 min. czytania
09.11.2024 22:30
Zareaguj Reakcja
Za nami kolejny, już 30. odcinek "Świnek Trzech" w Radiu Pogoda. Legendarne trio jak zwykle nie zawiodło. Wojciech Pijanowski, Krzysztof Szewczyk i Włodzimierz Zientarski opowiedzieli o tym, co zrobiliby, gdyby zarobili mnóstwo pieniędzy.
|
fot. Wojciech Pijanowski, Krzysztof Szewczyk i Włodzimierz Zientarski podczas audycji 'Świnki Trzy'/ Radio Pogoda

W tę sobotę wyemitowaliśmy 30., jubileuszowy odcinek audycji „Świnki Trzy” z Wojciechem Pijanowskim, Włodzimierzem Zientarskim i Krzysztofem Szewczykiem w Radiu Pogoda.

Twórcy kultowego „Jarmarku” powracają do czasów Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. W programie można usłyszeć wiele barwnych, ale jakże zabawnych anegdot z tamtego okresu. Tak też było i tym razem.

Jubileusz i… wielkie pieniądze

Sobotni odcinek zaczął się od tematu… pieniędzy. Jak zażartował Wojciech Pijanowski, jest już gotowy na pojawienie się w jego portfelu "wielkiej kasy".

Przepraszam bardzo, proszę państwa, okrągła rocznica dzisiaj po prostu, Krzysiu, ja już portfel przygotowałem, więc mów, mówię, że wielka kasa nas spłynie – mówił Wojciech Pijanowski.

Zobacz także: Tak zaczynali The Beatles. Historyczny koncert odmienił świat muzyki!=

Panowie wpadli na pomysł, jak pomóc podupadającej Poczcie Polskiej. Stwierdzili, że skoro wszystko drożeje, listonosze powinni przestać przyjeżdżać do adresatów. Zamiast tego trzeba do nich dzwonić i czytać im ich prywatną korespondencję, włącznie z rachunkami.

A ciebie, Wodziu, już widzę jako przyszłego listonosza, będziesz czytał listy miłosne, no to jest piękne.

Kasa, PRL i słoiczki z mięsem

W programie nie zabrakło także słynnych zagadek Inspektora Oko. Tym razem nasz bohater otrzymał zgłoszenie napadu. Wszystko kręciło się wokół tajemniczego auta.

Po przerwie na zagadkę kryminalną Inspektora Oko, panowie wrócili do tematu, a jakże by inaczej, pieniędzy.

Kocham groch z kapustą, ale nie w sensie kulinarnym, tylko w sensie ideowym. Otóż już w 1871 roku, jak donosi, proszę państwa Julian Tuwim, sporządzono pierwsze definicje dotyczące zachowania ludzi. Uwaga, co to są wyrzuty sumienia? Jak to wtedy obowiązywało, była to niestrawność duszy. Kasjer, to jest anioł, stróż, proszę państwa i czasami korzysta ze swoich skrzydeł i dlatego powiedziałem o tym, bo jak skorzysta, to tę kasę nam przyniesie – mówił Włodzimierz Zientarski.

"Świnki Trzy" nie byłoby taką samą audycją, gdyby nie PRL. Krzysztof Szewczyk przygotował niemałą niespodziankę. Przeprowadził wywiad ze swoją koleżanką, Iwoną, która niegdyś występowała w Mazowszu. Artystka opowiedziała, jak przygotowywała się do zagranicznych tournée.

Szczególnie pamiętam tournée po Ameryce, ale również po Francji, kiedy to dowiedziałam się od swoich koleżanek doświadczonych, które poleciły mi, że trzeba ze sobą wziąć mięsko zawekowane w słoiczkach, a do tego ryż i makarony. Trzeba było być w układzie dobrym z panią garderobianą, która sprawuje piecze nad kostiumami i skrzyniami. Wtedy można było te słoiczki, ryż i makarony włożyć pod nadzorem pani garderobianej. Bagaż własny był wtedy lżejszy. Bo tak, to nie wiem, czy celnicy by puścili mnie do Ameryki – mówiła ze śmiechem.