advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Jej ciotką była Gabriela Zapolska. Dziś nikt nie pamięta tej primadonny

2 min. czytania
24.08.2024 16:50
Zareaguj Reakcja
To primadonna, która ma na koncie wiele sukcesów zawodowych i pedagogicznych. Uczyła śpiewać samą Marylę Rodowicz czy Ludmiłę Jakubczak. O Wandzie Wermińskiej mało kto dziś pamięta. Przypominamy niezwykłą śpiewaczkę.
|
fot. Wanda Wermińska to dziś zapomniana śpiewaczka FOt. WIkimedia / Willem van de Poll - Nationaal Archief / CC BY-SA 3.0

Wanda Wermińska urodziła się 18 listopada 1900 roku. Na świat przyszła w Błoszczyńcach. Dziś to tereny Ukrainy (dawna gubernia kijowska). Właśnie w Kijowie gwiazda chodziła do szkoły. Ukończyła polskie gimnazjum i już wtedy wykazywała się talentem wokalnym. Dziś wiadomo, że była to artystka, która wyróżniała się mezzosopranem jak również sopranem dramatycznym.

Po rewolucji bolszewickiej opuściła Kijów i zamieszkała w Warszawie, gdzie pobierała lekcje śpiewu u Heleny Zboińskiej-Ruszkowskiej. Po latach pilnej nauki Wanda Wermińska była gotowa, by zadebiutować na wielkiej scenie.

Miało to miejsce 23 czerwca 1923. Zaprezentowała się w Operze Warszawskiej w mezzosopranowej partii Amneris w "Aidzie" Giuseppe Verdiego. Jako solistka występowała tam przez kolejne 6 lat.

Wanda Wermińska żyła w ciągłym biegu

Później primadonna Teatru Wielkiego w Warszawie. Występowała tam z przerwami w latach 30. Co więcej, koncertowała na całym świecie, ale też w całym kraju. Odwiedziła teatry operowe w Mediolanie, Wiedniu, Rzymie czy Pradze.

W 1934 roku opuściła Polskę na dłużej, by wziąć udział w tournée po Brazylii. Organizowało je polsko-brazylijskie Towarzystwo „Kościuszko”.

Zobacz także: Festiwal w Sopocie 2024. Alicja Majewska zachwyciła! „Łzy mi leciały”

Wanda Wermińska przeżyła dwie wojny. Po wybuchu II wojny światowej wyjechała do Włoch. Następnie przedostała się do Ameryki Południowej. Wraz z Compagna Italiana koncertowała w Chile, Argentynie jak również Brazylii i Meksyku. Życie artystki w powojennej Polsce nie było łatwe. Choć dostała angaż w Operze Warszawskiej, szybko odebrała wymówienie.

Nauczycielka legend polskiej sceny

Po zakończeniu regularnych występów skupiła się na nauczaniu przyszłych gwiazd polskiej estrady. Lekcje u Wandy Wermińskiej pobierały takie ikony jak Irena Santor, Maryla Rodowicz, Ludmiła Jakubczak a nawet Jerzy Połomski.

Ciotką primadonny była Gabriela Zapolska, autorka dramatu "Moralność Pani Dulskiej".

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!