Jason Momoa - pantoflarz? - Radio Pogoda - słuchaj radia
Strona główna » Jason Momoa – pantoflarz?

Jason Momoa – pantoflarz?

,

Jason Momoa otwarcie mówi o wielkiej miłości do swojej żony – Lisy Bonet. Twierdzi, że jest pantoflarzem, a jego największym zawodowym marzeniem jest główna rola w komedii romantycznej.

Jason Momoa udzielił obszernego wywiadu do grudniowego numeru „Men’s Health”. Opowiada, jak spotkał swoją przyszła żonę. Miał wtedy 26 lat, a Lisa Bonet – 38.

41-letni aktor mówi, że kiedy po raz pierwszy ją spotkał, kompletnie sobie nie radził:

– Tak się dzieje, zwłaszcza gdy spotykasz kogoś, kim jesteś kompletnie zauroczony, a do tego okazuje się, że jest niesamowita, inteligentna i zabawna. Dochodzisz do wniosku, że ona jest boginią, a ty jesteś degeneratem – żartuje.

Jason Momoa udziela rad

Pytany o radę, co zrobić, żeby nie tylko przetrwać takie spotkanie, ale jeszcze odnieść sukces, Jason Momoa żartuje: „Odpuść sobie! Nie rób tego! Byłem wtedy kłębkiem nerwów!”. Potem jednak dodaje: „Bądź sobą. Staraj się być zabawny i rozśmieszaj ją”.

Kwarantanna w czasie pandemii koronawirusa pozwoliła mu spędzić więcej czasu z Lisą i dwójką ich dzieci – 13-letnią córką Lolą i 11-letnim synem Nakoa-Wolfem.

– Bardzo zbliżyliśmy się do siebie. Moja żona jest bardzo mądra i wyrafinowana, a nasze dzieci i ja jesteśmy trochę jak zwierzątka, które trzeba trochę lepiej wyszkolić. Wciąż pracuję nad sobą i staram się być lepszy jako ojciec i mąż – mówi Jason.

Dla Lisy Bonet próbował nawet jogi

Jason Momoa stara się także dzielić zainteresowania swojej żony i spróbował nawet jogi, którą Lisa Bonet regularnie praktykuje.

– Więc pewnego dnia spróbowałem jogi i była to najtrudniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiłem w życiu – zdradza. – Wspinaczka na El Capitan byłaby łatwiejsza niż dwie godziny jogi. Moje ścięgna są tak ponapinane, że trudno mi robić skłony. To jest żałosne. Pamiętam, jak po zdjęciach do „Conana Barbarzyńcy” poszedłem na zajęcia jogi w Topandze. Ćwiczyły tam starsze panie i po prostu trzymały ręce w górze, a ja pomyślałem: „To jest takie trudne!”.

Chociaż Jason Momoa gra twardych facetów i superbohaterów w filmach akcji, przyznaje, że w głębi serca jest mięczakiem i pantoflarzem.

– Mogę wyglądać na dużego i twardego, ale nie jestem. W niczym nie przypominam Khala Drogo – mówi o swojej roli z „Gry o Tron” – Nie jestem nawet królem własnego domu! Jestem absolutnie podporządkowany mojej żonie.

Pytany o swoje zawodowe marzenia Jason Momoa mówi, że chciałby wyjść poza schematy. Marzy mu się zagranie głównego bohatera komedii romantycznej albo chociaż najlepszego przyjaciela kujona. Problemem jest tylko to, że jak dotąd nikt gwiazdorowi „Aquamana” takiej roli jeszcze nie zaproponował.

Najpopularniejsze

Zobacz więcej >