Jadwiga Barańska walczy o zdrowie. Nowe wieści o stanie aktorki
88-letnia Jadwiga Barańska to jedna z najbardziej lubianych polskich aktorek teatralnych, filmowych i telewizyjnych. Przygodę z kinem zaczynała w latach 50., ale szczyt jej popularności przypadał na koniec kolejnej dekady i lata 70. Zyskała uznanie rolami w takich produkcjach jak "Hrabina Cosel", "Noce i dnie" czy "Trędowata".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!
Niestety w ostatnim czasie gwiazda mierzy się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Na szczęście nie opuszcza jej mąż, 94-letni Jerzy Antczak. Aktorka i znany reżyser tworzą udane małżeństwo od 1956 r.
.
Jadwiga Barańska podupadła na zdrowiu
O tym, że Jadwiga Barańska ma coraz większe problemy zdrowotne, informował latem zeszłego roku sam Jerzy Antczak. Zdradził za pośrednictwem Facebooka, że z powodu choroby rogówki aktorce grozi utrata wzroku.
Wyznał też, że miała wypadek w domu, w wyniku którego doznała pęknięcia biodra i przesunięcia jednego z kręgów. Z powodu wieku nie kwalifikowała się na operację. Pozostawało jej leżeć i czekać aż kość się zrośnie.
Początkowo gwiazda była bardzo przybita. Jak przyznał Antczak, oznajmiła nawet, że "życie bez wzroku nie ma sensu i lepiej odejść". Pomimo tej rezygnacji, jakiś czas później w aktorkę wstąpiły nowe siły i jej stan się nieco poprawił. Zaczęła się także leczyć. Jak teraz czuje się 88-latka?
Zobacz także: Katarzyna Gaertner wspomina PRL. To zrobiła po kryjomu Osiecka. „Schowałam to”
Jerzy Antczak o obecnym stanie swojej żony
Garść kolejnych informacji zaniepokojonym fanom Jadwigi Barańskiej przekazał 30 stycznia br. Jerzy Antczak. Zaczął od dobrej wiadomości:
Pęknięcie biodra samo zasklepiło się do tego stopnia, że mogła dojść do samochodu o własnych siłach, co jest niezwykle budujące, w dużej mierze dzięki waszym dobrym wibracjom i modlitwom – napisał na Facebooku.
Zobacz także: Dziecięcy gwiazdor PRL nagle zniknął. Przykre losy Mariusza Kozłowskiego
Potem jednak reżyser oznajmił, że niestety ze wzrokiem gwiazdy jest znacznie gorzej.
Kochani przyjaciele, dzisiaj Jadzia była w szpitalu na badaniach stanu jej oczu. (...) Niestety, stan obu oczu jest dramatyczny i wynosi 50 proc. (...). Lekarze Instytutu Steina, który jest najlepszym tego rodzaju obiektem na świecie, rozpoczynają dramatyczną walkę o zatrzymanie dramatu ślepoty. Jadzia znosi wszystko z pokorą siostry miłosierdzia i błagała mnie, abym niczego nie ujawniał publicznie – przyznał.
Zobacz także: Jerzy Bińczycki zakochał się w koleżance z roku. Dramatyczny koniec wielkiej miłości
A jak teraz, miesiąc po opublikowaniu powyższego wpisu, czuje się Jadwiga Barańska? Zapytała o to Antczaka Plejada.
Z Jadzią jest troszkę lepiej... Dziękujemy za troskliwość. Jadwiga i Jerzy... – przekazał portalowi 94-latek.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!