Iwona Pavlović to wymarzona teściowa. "Za mało się wtrącam"

2 min. czytania
11.08.2024 19:22
Zareaguj Reakcja
Iwona Pavlović dała się najlepiej poznać jako jurorka "Tańca z gwiazdami". To właśnie tańcowi poświęciła ogromną część swojego życia. Z tego powodu nie chciała mieć dzieci. Ma jednak przyszywane, a ostatnio zdradziła, jaką jest teściową.
|
fot. Jaką teściową jest Iwona Pavlović? wikimedia/Kontrola/CC BY-SA 4.0

Iwona Pavlović jest związana z Wojciechem Oświęcimskim. Mimo że nie ma własnych dzieci, to pomagała w wychowaniu pociech swojego męża. Jeden z trzech synów doczekał się już własnego potomstwa. "Czarna Mamba" przyznawała, że chciałaby częściej widywać się z wnuczkiem. Niestety, mieszka w innej części kraju.

Niestety, jestem babcią głównie na odległość. Wnuczek mieszka z rodzicami w innej części Polski, więc nie możemy się spotykać codziennie. Ale na ile to możliwe, jeździmy do nich lub zapraszamy do siebie. Na pewno chcielibyśmy widywać się częściej, tym bardziej, że nasz Bruno jest fantastycznym chłopcem – mówiła dla "Na żywo".

Widać, że Iwona Pavlović stara się być jak najlepszą babcią. Najmłodsi często potrafią być oczkiem w głowie. Zdarza się jednak, że zupełnie inaczej traktuje się rodziców wnuczka. Jak jurorka "Tańca z gwiazdami" traktuje żony swoich synów?

Zobacz także: Znamy prowadzących „The Voice Senior”. On stanie u boku Marty Manowskiej

Taką teściową jest Iwona Pavlović

Partnerki synów Iwony Pavlović wydają się mieć teściową wprost ze snów. Jak bowiem przzynała sama w rozmowie z Pomponikiem, nie jest osobą, która ingeruje w ich prywatne życie. Żartobliwie stwierdziła nawet, że... wtrąca się za mało! Jurorka "Tańca z gwiazdami" zdradziła również, że sama ma wspaniałą teściową. Wygląda więc na to, że ma naprawdę dobry wzór.

Ja na szczęście, uwaga, mam dobrą teściową, więc mam nadzieję, że ja też taką będę. Zresztą chyba taka jestem - w ogóle się nie wtrącam w życie swoich dzieci, może nawet można by mi było zarzucić, że właśnie za mało się wtrącam. Daję im żyć, tak jak oni chcą – mówiła dla wspomnianego portalu.

Iwona Pavlović powiedziała również, że ingeruje w życie synów tylko na tyle, na ile sami jej pozwolą. To na pewno pomaga im utrzymywać świetne stosunki. Trzeba przyznać, że teściowa z takim podejściem to prawdziwy skarb.

Jak ja przyjeżdżam do synowej, to jestem gościem, ona mnie przyjmuje, ona gotuje, ona przygotowuje wszystko. W ogóle nie ingeruję w życie synów na tyle, na ile nie powinnam, tylko na tyle, ile oni mi dają – dodała w rozmowie z Pomponikiem.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!