advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Felicjan Andrzejczak nagrał płytę z Budką Suflera. Dlatego jej nie wydano

2 min. czytania
11.12.2024 17:52
Zareaguj Reakcja
Felicjan Andrzejczak był uznanym wokalistą, który zasłynął dzięki hitom, takim jak "Noc Komety" czy "Jolka, Jola pamiętasz", nagranym z Budką Suflera. Muzyk miał nawet wystąpić na jednej z płyt, jednak nigdy jej nie opublikowano. Co się stało?
|
fot. Felicjan Andrzejczak i Krzysztof Cugowski / Wikipedia Commons / AramilFeraxa / Bieniecki Piotr / CC BY 0

"Jolka, Jolka, pamiętasz", "Noc Komety", "Za ostatni grosz", "Takie tango" czy "Jest taki samotny dom" to tylko kilka przebojów w wykonaniu Budki Suflera, jednego z najważniejszych polskich zespołów. Po śmierci Felicjana Andrzejczaka, jednego z wokalistów grupy, w internecie pojawiły się plotki, jakoby Krzysztof Cugowski miał "wygryźć" legendarnego artystę. "To są bzdury, nie wiem, kto to opowiada" - mówił w jednym z ostatnich wywiadów. 

Felicjan Andrzejczak nagrał album, który nie został wydany

Pod koniec lat 70. Budka Suflera miała status jednego z najpopularniejszych, polskich zespołów. Mimo wielu sukcesów, relacje w zespole nie należały do najlepszych. W 1979 roku Romuald Lipko zrezygnował z dalszej współpracy z Krzysztofem Cugowskim. Zastąpił go Romuald Czystaw, a następnie Felicjan Andrzejczak, znany z hitów, takich jak "Noc Komety" czy "Jolka, Jolka pamiętasz".

Zobacz także: 11 grudnia urodziła się Jadwiga Strzelecka. Imieniny, święta, urodziny gwiazd [11.12.2024]

Zespół podjął nawet próbę wydania całego albumu z Felicjanem Andrzejczakiem, jednak nagrany materiał nie był zadowalający.

 Z kolei jeśli chodzi o tamtą płytę z lat 80., to zarejestrowaliśmy kilka utworów, z nie najlepszymi tekstami. Nam się wszystkim to nie podobało, Felicjanowi również. Wyrażał nawet żal, że tak późno się poznaliśmy. Felicjan miał już za sobą 10 czy kilkanaście lat kariery w zupełnie innych imprezach i z inną muzyką, a potencjał miał niesamowity — mówił Tomasz Zeliszewski, lider Budki Suflera. 

Krzysztof Cugowski odnosi się do plotek

W sieci pojawiło się wiele plotek, dotyczących niewydanego albumu. Wiele osób wini Krzysztofa Cugowskiego, który wówczas wznowił współpracę z Budką Suflera. Rzekomo to właśnie przez niego płyta z Felicjanem Andrzejczakiem nigdy nie została opublikowana. Wokalista nie pozostawił tego bez odpowiedzi. 

Moi koledzy wtedy rzeczywiście nagrali płytę z Felkiem i ona nigdy nie została wydana, to jest prawda — tłumaczył w rozmowie z Plejadą.

W dalszej części wywiadu wyznał, że choć wrócił wtedy do zespołu, nie miał nic wspólnego z materiałem, który nagrał Felicjan Andrzejczak. 

Płyta z Felicjanem rzeczywiście nie doszła do skutku, ale chyba jedną piosenkę słyszałem. Tak to było, natomiast nic poza tym nie wiem, co się stało z tamtym materiałem — podkreśla. 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!