Emilian Kamiński chorował przed śmiercią. Smutne wyznanie wdowy po aktorze

EK
2 min. czytania
10.02.2024 21:11
Zareaguj Reakcja
Emilian Kamiński chorował przed śmiercią. Smutne wyznanie wdowy po aktorze. Okazuje się, że długo zwlekał, zanim udał się do lekarza.
|
fot. Emilian Kamiński odszedł pod koniec 2022 roku ( East News, Bartosz Krupa)

Emilian Kamiński zmarł 26 grudnia 2022 roku w wieku 70 lat. Był nie tylko aktorem, ale również scenarzystą i dyrektorem znanego stołecznego Teatru Kamienica. Ostatnie chwile życia spędził w otoczeniu bliskich w Józefowie.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl! 

Emilian Kamiński długo nie chciał iść do lekarza

Nie było tajemnicą, co doprowadziło do śmierci aktora. Zanim Emilian Kamiński odszedł, zmagał się z długą i ciężką chorobą, czyli rakiem płuc. Niedawno Justyna Sieńczyłło i Kajetan Kamiński, czyli wdowa po zmarłym oraz jego syn, zdecydowali się opowiedzieć o okolicznościach ich rodzinnej tragedii.

Zobacz także: Maria Pakulnis błyszczała u wielkich reżyserów. To słyszy po latach

Justyna Sieńczyłło i Kajetan Kamiński opowiedzieli o szczegółach choroby bliskiej im osoby w wywiadzie dla portalu Gazeta.pl. Jak wyjawili, Emilian Kamiński późno dowiedział się o swoim złym stanie. Tymczasem żona i syn aktora przypuszczają, że już od dłuższego czasu doświadczał symptomów, że w jego organizmie dzieje się coś niepokojącego.

Emilian nie lubił się leczyć. Często miał nieżyt gardła, co w zawodzie aktora jest czymś normalnym, więc nie chodził do lekarza i nie słuchał mnie, kiedy namawiałam go, żeby poszedł — relacjonowała Justyna Sieńczyłło w rozmowie z Gazeta.pl.

Zobacz także: Quiz. Filmowy PRL w trzech hasłach. 10/12 kultowych produkcji to mus!

W końcu żonie udało się namówić aktora, żeby udał się do lekarza. Żeby jednak to osiągnąć, Justyna Sieńczyłło musiała poprosić o wsparcie przyjaciółkę, Elżbietę Jasiek. W trakcie wizyty okazało się, że Emilian Kamiński jest już bardzo poważnie chory.

Jednak ten jego przedłużający się kaszel nie dawał mi spokoju i wreszcie razem z moją przyjaciółką Elą Jasiek wzięłyśmy go na wizytę. Okazało się, że jest już bardzo, bardzo źle… – wyznała wdowa po aktorze.

Zobacz także: To zainspirowało Jana Wojdaka z grupy Wawele. Nazwa zespołu nie jest przypadkowa

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!